tak najarana jeszcze nie byłam nigdy. ogarniam tylko jak wsiadałyśmy do samochodu, cmentarz i 'ciut' innych rozkmin. faza trzymała mnie jeszcze po powrocie do domu, ale pytanie mamy co z moimi oczami zostało zignorowane. tu żyjesz szybko i umierasz młodo, czyli idealnie. / odpierdolciesie
nie myślę, nie marzę, widzę po prostu twoją zasraną sylwetkę, szalik, rozpięty płaszcz, koszulę, włosy, zarys nosa, słyszę oddech i czuję perfumy. całe szczęście, że tak na prawdę nie istniejesz. wtedy tęsknię trochę mniej, chyba. // manako
wiem, za długo się oszukiwałam. za długo wierzyłam. ale w końcu zdałam sobie sprawę, że już nie mogę na Ciebie liczyć i nie czuję do Ciebie żalu. w końcu teraz żyjemy na innych planetach, a kiedyś, to było kiedyś. zapomnijmy o wszystkim. // truskawkowa5mamba