 |
|
Wybacz mi tą szczerość i wieczny optymizm / Ostr
|
|
 |
|
z niektórymi nie gadam, choć czasem bym chciał się porobiło, już nie dzielimy razem ławki choć kiedyś byliśmy, jak szlugi z jednej paczki / Paluch
|
|
 |
|
Nasze rozmowy już nie wyglądają jak kiedyś, wszystko jest inne, bardziej obce... /khharo
|
|
 |
|
Najlepiej być abstynentem, trzymam się tego trendu,
przynajmniej nie muszę po imprezie szukać zębów. / Ostr
|
|
 |
|
Odnajduję metr po metrze siebie. / Ostr
|
|
 |
|
- czy masz osobę na którą mógłbyś patrzeć godzinami? Nie, chyba, że mój pies. /Filip. ♥
|
|
 |
|
ej dziewczyno, nie rozklejaj się jak rozgotowany klusek
|
|
 |
|
Prawda była taka, że nie mógł przestać o niej myśleć. Interesował go jej sposób bycia, ostrożność z jaką wypowiadała każde zdanie, jakby bała się, że kogoś zrani, jej duże ciemnoniebieskie oczy. Nadal chciał poznać jej sekrety. Czuł, że jest mu tak bliska, a jednocześnie jest tak daleko.
|
|
 |
|
Nie spocznę póki znowu nie odnajdę ukojenia w twoich ramionach.
|
|
 |
|
-jesteś szmatą. -a Ty to co, może mop?
|
|
 |
|
nie ogarniam już tych nieodebranych połączeń od Iana Somerhalder'a -,- / nieswiadomosc
|
|
 |
|
but i'm happy single i chuj ♥
|
|
|
|