 |
|
Chcę chłopaka, który doceni to, że staram się być dla niego piękna zewnętrznie, a dopiero potem zorientuje się, że nie potrafię doliczyć do dwudziestu. Żeby nie było potrafię, ale po prostu użyłam metafory. O, proszę, IQ jednak mam wysokie. Może i bywam głupia, ale nie jestem na tym najniższym poziomie.W wieku czternastu lat nie da się wszystkiego ot tak zdefiniować. Trzeba czasu, doświadczenia. Życie musi dać na odpowiedni wycisk, abyśmy wszystko zrozumieli i zobaczyli, że to co nas otacza jest najpiękniejsze i najważniejsze w naszej egzystencji. Cholera, chciałabym tak wiele zrobić nie robiąc tak naprawdę nic. I chociaż naprawdę się staram, to chyba nie do końca mi wychodzi.
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie za to, że tak łatwo wybaczam ludziom.Może postępowałabym inaczej gdyby nie była mi potrzebna przyjaciółka do której mogę zadzwonić i powiedzieć chociażby, że jest zajebiście mając na myśli przeciwieństwo tego słowa.
|
|
 |
|
Chcę ją ściskać i trzymać w objęciach, bo żyjąc by umrzeć, chcę umierać ze szczęścia / Czowie
|
|
 |
|
Więc nie pytaj co ze mną, jakoś trzymam się, chociaż wkurwia mnie to, wiesz, co ma być to będzie jeszcze / Bonson
|
|
 |
|
Każdy dzień, był jak cierń, zadawał jej ból, wiesz, choć sama kaleczyła się, by poczuć ulgę / Gontar
|
|
 |
|
W tym kraju pijesz, gdy się cieszysz, pijesz, gdy jesteś smutny. Ludzie zmienili miłość do życia w miłość do wódki. / Pezet
|
|
 |
|
Choć nie wątpię czasem nie mam sił się podnieść, to jakbym brał na klatę dziś całą siłownię / 003
|
|
 |
|
Bo słowami można ranić do możliwości granic / Erdeka
|
|
 |
|
Coś pękło, kiedy przyszła codzienność, i wiesz co, zaczęli żyć na odpierdol / Bonson
|
|
 |
|
Już raczej nie będziemy mogli zacząć od nowa lecz pamiętaj, że jesteśmy ustawieni na browar. / Zeus
|
|
 |
|
Patrzę w słońce, dotknijmy słońca razem, dziś wrzucam ciuchy w torbę, jutro ruszamy w trasę, chodź ze mną.. / Raca
|
|
 |
|
Potem porozmawiali, mówił jej jak nienawidzi życia.. / Gontar
|
|
|
|