 |
|
a prawda jest taka, że czasem tak bardzo mi Ciebie brakuje, że ledwo mogę to znieść.
|
|
 |
|
Nauczyłam się pić kawę bez mleka i herbatę bez cukru, może najwyższy czas nauczyć się żyć bez Ciebie?
|
|
fcuk dodał komentarz: do wpisu |
24 listopada 2010 |
 |
|
Niebo szare, zimne, bez wyrazu. Nagle zatrzymał się czas. Czułam jak setki miliony sztyletów wbijają mi się prosto w serce przecinając je bezlitośnie. Patrzyłam na Ciebie już po raz ostatni. Wydawałeś się wtedy taki obcy, zimny, niczym nie przypominający tego samego człowieka który był dla mnie całym światem. Twe oczy nigdy nie spojrzą na mnie tym opiekuńczym wzrokiem, nie pogłaszczesz mnie po głowie i nie szepniesz do ucha jak bardzo jesteś ze mnie dumny. Odszedłeś bez pożegnania jedynie z mego życia, w sercu zostaniesz już na zawsze.
|
|
 |
|
w co tym razem się pobawimy? ostatnio bawiliśmy się w miłość i wielkie: zależy mi strasznie na Tobie.. dziś może pobawimy się kto się bardziej lansuje ze swoją nową 'drugą połówką' ? co Ty na to?
|
|
 |
|
mijasz go na korytarzu już setny raz w ciągu tego dnia, za każdym razem z laską za rękę. nie jesteście już parę miesięcy razem ale nadal tak samo boli. chuj z tym, że Ty też idziesz z jakimś chłopakiem za rękę, chodzisz z nim tylko, żeby mniej czasu spędzać na myślenie o tym jebanym dupku, którego nadal cholernie kochasz.
|
|
 |
|
ale naprawdę chuj obchodzi mnie to, że on jest twój i cię kocha. za co kurwa? za twoją piękną mordę albo język? wiesz, noł problem. w morde mogę ci wyjebać tak, że żadna operacja plastyczna ci nie pomoże, a język w każdej chwili mogę obciąć. no i wtedy automatycznie jego uczucie zniknie.
|
|
 |
|
myślisz, że nic nie wiem, a ja wiem o tobie wszystko. jesteś zwykłą dziwką, rozkminiłam cię szybko.
|
|
 |
|
mam łeb pełen pomysłów, a ty kurestwo w genach
|
|
 |
|
mam w dupie Ciebie, twoją nową laskę, twoje serduszka na gg, wasze wspólne zdjęcia na nk i tą waszą 'miłość 4ever' , kurwa.
|
|
 |
|
trzeba mieć talent żeby wszystko tak idealnie spieprzyć./
nawet.niewiesz.jak.bardzo
|
|
 |
|
stałam pod klasą czekając na lekcje, on miał lekcje w sali obok. siedział na ławce i cały czas się na mnie patrzył. podszedł do mnie kolega z klasy, zamieniliśmy parę słów, po czym zaczął mnie gilgotać. zaczęłam krzyczeć, a zarazem śmieć się głośno. on to usłyszał, wstał z ławki, podszedł do mnie, chwycił mocno za rękę i pociągnął do siebie. na jego twarzy zobaczyłam niezbyt wesołą minę. popatrzył mi głęboko w oczy, po czym powiedział: 'mała, nie rób mi tego. dobrze wiesz, że jestem zazdrosny o każdego kolesia, który cię dotknie.', ja patrząc w jego oczy, uśmiechnęłam się i powiedziałam 'wiem' po czym pocałowałam go w policzek. za chwilę zadzwonił dzwonek. to była chyba najlepsza przerwa do tej pory < 3
|
|
|
|