 |
|
Najlepszym prezentem na mikołaja byłaby świadomość, że myślisz o mnie czasem…
|
|
 |
|
kiedy zobaczyłam jej opis '4 miesiące ze skarbkiem ;****************' pomyślałam tylko ' oj szmato, ja miałam z nim 9 miesięcy. ' i z uśmiechem na twarzy wyłączyłam gg.
|
|
 |
|
Czas stanął w miejscu. (...) W milczeniu mówiłam mojemu sercu: 'Bij!', a płucom: 'Wciągajcie powietrze'. Wpatrywałam się w swoje ręce. Starałam się na tym skoncentrować. Tylko na tym. Wiedziałam, że jeśli choć odrobinę otworzę usta, natychmiast zacznę krzyczeć. Zacznę krzyczeć i nigdy nie przestanę.
|
|
 |
|
Minęło pół roku. Nauczyłam się spokojniej oddychać, wcześniej zasypiać, normalnie funkcjonować. Czasami tylko spotkam Ciebie i wtedy uczę się tego wszystkiego od nowa.
|
|
 |
|
Odczuwam przeogromną potrzebę poznania kogoś, kto wywróci moje życie do góry nogami.
|
|
 |
|
'to nie tak, że się poddałam. po prostu daję sobie spokój, bo to nie ma żadnego sensu, a niedługo nie będzie miało znaczenia.
|
|
 |
|
wychodzę na imprezę, gdybym wcześniej to wiedziała że spotkam tam też Ciebie
pewnie poszłabym na mszę. / wdowa.
|
|
 |
|
się kurwa podniecił, jakby buziak to 69 było.
|
|
 |
|
tak, brakuje mi miłości, tej szalonej, tej okrutnej...
|
|
 |
|
kiedy słyszę ten bit czuję się idealnie, wyrafinowana bania trwa.
|
|
 |
|
i obiecuję że zadbam o ciebie bardziej niż o uprawę konopi na fejsbóku.
|
|
 |
|
Kiedyś potrafiłam śmiać się z Twoich żartów, umilać Ci zimowe wieczory, poprawiać humor, kiedy przychodziłeś do mnie załamany. Znałam każdą część Twojego ciała, wszystkie cechy charakteru, potrafiłam bez słów odkryć prawdę, która zabijała Twoje serce. Dzisiaj przechodzimy obok siebie jak ludzie, którzy nigdy nie czuli tego samego. Ludzie, którzy spotykają się po raz pierwszy, bez przyciągania wzajemnej uwagi. I już nawet nie pamiętam, jak wyglądasz, choć przecież niektórym ludziom obraz pierwszej miłości tak ciężko zapomnieć.
|
|
|
|