 |
|
Dziwne zrozumiałam sinusy i consinusy, a nie potrafię pojąć jednego zdania " nie Kocham Cię już" czytanego tysiąc razy.
|
|
 |
|
-Pozwól mi odejść, zduś w sobie miłość, zapomnij!
- Umiałbyś nie tęsknić, nie kochać, nie pragnąć tej, która była dla Ciebie wszystkim przez całe życie?
- nie...
- Więc przepraszam, ale zostaję ..
|
|
 |
|
I co mam ci napisać, że tak bardzo tęsknie ? Że analizuję wszystkie wspólne chwile? Że tak bardzo tęsknie za czasami, kiedy udawałam obrażoną, a Ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś, aż mi przejdzie?
|
|
 |
|
i nawet nie wiesz jakiego banana na ryjka przyjmuję kiedy czuję jak wibruje mi telefon i widzę wiadomość od ciebie.
|
|
 |
|
zauważ, że teraz to ty zacząłeś nalegać, żebym do ciebie wróciła, a ja cię olewam - role się odwróciły, jak miło.
|
|
 |
|
chcesz być jak neo? lepiej zmień podejście, póki co jesteś tylko neo dzieckiem.
|
|
 |
|
brakuje mi Ciebie. tak po prostu.
|
|
 |
|
czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem co chce czuć serce. czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.
|
|
 |
|
a jutro znowu założe na twarz uśmiech , udając że czuje się świetnie i nic mnie nie martwi,przeżyje kolejny pusty dzień a wieczorem jak co dzień zdejme uśmiech i leżąc w łóżku będę słuchać dobijających piosenek, próbując sie nie rozpłakać.
|
|
 |
|
Zranioną miłość leczyć inną — zwodniczy to lek; chcąc zapomnieć, bardziej pamiętasz.
|
|
 |
|
Codziennie wstaje tylko dla Ciebie, mając codziennie te samą nadzieje 'na nas'.
|
|
 |
|
kochał ją w trampkach, pożądał w szpilkach, ubóstwiał na boso.
|
|
|
|