 |
pozwoliłam ci odejść, choć tęsknię codziennie.
|
|
 |
jedna chwila zmienia wszystko, pozostawiając Cię z milionem myśli, których nie potrafisz zrozumieć.
|
|
 |
nie pytasz dokąd idę,
ale wiem,
że idziesz ze mną
|
|
 |
i choć przeciwko nam może być cały świat.
strach i ogłada widzisz, tego nam brak
|
|
 |
najgorsze w tym wszystkim jest uświadomienie sobie, że już nigdy nie będzie tak samo.
|
|
 |
czasami jeszcze za Tobą tęsknię.
|
|
 |
już nie wierzę, że gdzieś tam jest dla nas miejsce. patrząc w gwiazdy już wiem, że nigdy nie znajdziemy się pośród nich. nie ma przyszłości, przynajmniej tej wspólnej.
|
|
 |
i nawet jeśli nigdy nie zapomnę o Tobie, dziś pozwolę Twoim wspomnieniom odejść.
|
|
 |
każdy człowiek ma ograniczoną swoją tarcze i wole walki. są pewne słowa, których nie powinno się słyszeć od najbliższych i są czyny których nie powinno się robić.
|
|
 |
to czego szukam już miałam, amen.
|
|
 |
nie szukaj ideału, lecz osoby przy której jesteś szczęśliwy.
|
|
 |
Mrugasz do mnie okiem, ja rozbieram cię wzrokiem.
Jak rozbierany poker potem wciągnę cię jak kokę
|
|
|
|