 |
|
Mimowolnie odsuwamy się od siebie. Zbyt duża odległość rozdziela bratnie dusze, pcha w odchłań nieznaną i mi i Tobie.
|
|
 |
|
Wiem ,że to cholernie boli ale idź do przodu z uśmiechem na twarzy i nie odwracaj się. nie warto.
|
|
 |
|
Widzę Cie dostępnego na fejsie i czekam na jakikolwiek znak. serce rozrywa się w różne strony. pragnę abyś napisał albo poszedł.
|
|
 |
|
jeśli śmierć jest ucieczką, to dlaczego tak trudno sie zabić...
|
|
 |
|
to właśnie nocą rozmowy sie najbardziej kleją, wpomnienia wracają, które po chwili zabijają...
|
|
 |
|
Żebym kurwa siedziała non stop przy komórce i spoglądała na wyświetlacz czekając na twój jeden pieprzony sms. Cały czas szukała Cię wzrokiem aby ujrzeć jedynie Twój uśmiech. Tego jeszcze kurwa nie grali.
|
|
 |
|
Pieprze to wszystko i tyle. Mimo bałaganu myśli, mimo nieustannego braku oddechu. mimo smutnych dni i niepowstrzymanych łez. Koniec.
|
|
 |
|
Stałeś dzisiaj za mną odwrócony plecami i czułam to ciepło twojego głosu emitujące od Ciebie.
|
|
 |
|
Kiedy przestaje się kochać, to się nie płacze. Płacze się, kiedy ktoś przestaje nas kochać.
|
|
 |
|
Nie oglądaj się, trujący jak bluszcz,
ludzkich uczuć mur spycha Cię w dół,
serce pęka w pół, ból, pierdol to, biegnij
|
|
 |
|
Coraz dłużej Cię nie widzę to tym bardziej potrafię normalnie funkcjonować, ale gdy w końcu Cię zobaczę dostaje epilepsji serca.
|
|
 |
|
Czasem nie potrafię przejść z humorem całego dnia gdy nie widzę Twojego uśmiechu.
|
|
|
|