 |
|
.` ta pieprzona bezradność.
|
|
 |
|
.` przyjdzie czas kiedy to jemu będzie zależeć, a Ty będziesz miała to w dupie..
|
|
 |
|
.` Może naprawdę Cię potrzebuje..
|
|
 |
|
.` przez chwilę niech będzie pięknie, przez moment splecione ręce..
|
|
 |
|
.` Spojrzał na mnie, wszystko było jasne - chciał, ale nie potrafił mnie pokochać.
|
|
 |
|
.` Nie potrafiła zapomnieć.. Mimo tego jak ją potraktował, pamiętała całą ich historię, wszystkie piękne momenty.. Wiedziała, że bez niego nic już nie będzie takie samo .. Nic już nie będzie takie kolorowe.. jak w tamte dni.
|
|
 |
|
.` Chciałabym mieć takiego, który powiedziałby "będę z Tobą już zawsze", ale to nie wszystko... Chciałabym mieć takiego, który dotrzymałby obietnicy...
|
|
 |
|
chodź, usiądź koło mnie. opowiem ci jak jest w moim świecie. [ bijaaaczzz ]
|
|
 |
|
.` obiecaj mi, że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy, ile razem przeżyliśmy i ile jeszcze przejdziemy obiecaj mi, że będziemy zawsze i nie będziemy musieli przypominać sobie, że powinniśmy być obiecaj mi, że za miesiąc, pół roku czy dwa lata z takim samym zapałem będziemy planować swoje wspólne życie obiecaj mi, że będąc na drugim końcu świata nie będę musiała zastanawiać się co w tym momencie robisz, bo właśnie będziemy kolejną godzinę gadać przez telefon obiecaj mi, że nigdy nie będę musiała płakać podczas oglądania naszych wspólnych zdjęć obiecaj mi, że nie muszę się niczego obawiać. obiecaj mi..
|
|
 |
|
po ostatni oddech, chcę Ciebie, nawet jeśli ta decyzja złamie ustalone normy, nawet jeśli przekreśli na drodze wszystko inne, tego pragnę. / endoftime.
|
|
 |
|
jeśli usłyszę od Ciebie, że wszystko co było nic nie znaczyło, odejdę bez słowa, zacznę żyć od nowa. samotność to będzie moja druga połowa, a gdy kiedyś spotkasz mnie na ulicy po prostu odwróć głowę, przecież będę dla Ciebie niczym.
|
|
|
|