 |
|
życie jest piękne. jest na prawdę piękne. tylko my je niszczymy. słowami, gestami, czynami. psujemy je odruchowo bądź specjalnie jednocześnie pragnąc lepszego życia. niezrozumiałe. róbmy wszystko by to wyglądało inaczej. szanujmy każdego bliźniego, nie szykanujmy i nie rańmy. kochajmy każdego tak by druga osoba przez nas nie cierpiała. róbmy wszystko by druga osoba była szczęśliwa. róbmy wszystko byśmy my sami byli szczęśliwi. nie rujnujmy sobie sami życia. bo do cholery, jest ono piękne samo z siebie a my je niszczymy. bo to nie życie jest okropne, tylko ludzie./net
|
|
 |
|
Ktoś tu był przed Tobą. Siadaj proszę ostrożnie. Staraj się niczego nie ruszyć, nie pognieść poduszek i zmieniać fałdek pościeli. Nie ruszaj kubka, który stoi na nocnej szafce, nie dotykaj, nie przykładaj warg. Nie mów za głośno, nie zagłuszaj wspomnień. Nie wybuchaj śmiechem, bo w tych ścianach nadal odbija się jeszcze echo tamtej radości. Bądź ostrożny. Ktoś tu był przed Tobą i nadal nie odszedł z mojego serca. Mogę budzić się koło Ciebie, ale nie z Tobą. Nie bądź rozżalony kiedy wyjdę już z innym. Rozgość się w moim życiu, ale nie w sercu. Uważaj. Staraj się nie zatrzeć śladów mojej dawnej miłości./esperer
|
|
 |
|
Nie mów, że nigdy nie odejdziesz. Po prostu nie odchodź. Nie kochaj mnie słowami, tylko tym co robisz./esperer
|
|
 |
|
Jeżeli czegoś nie wolno a bardzo się chce, to można.
|
|
 |
|
Cokolwiek by się działo, udawaj, że tak miało być.
|
|
 |
|
Nie daj sobą manipulować nigdy więcej.
|
|
 |
|
Nie ukrywam, że ulegnę jeszcze raz i popełnię po raz setny ten sam błąd.
|
|
 |
|
Jesteś dziwką. Sprawa zamknięta.
|
|
 |
|
Walczyliśmy krzykiem podczas kłótni, zabiło nas milczenie.
|
|
 |
|
Najlepiej byłoby Cię kurwa nie poznać.
|
|
 |
|
Jestem strasznym nadwrażliwcem. Bycie nadwrażliwcem to chodzenie po cienkiej linie: jest euforia, czyli nagła radość z drobiazgów albo depresja, czyli załamanie i upadek. Niektóre rzeczy widzę trzy razy mocniej niż inni. Tak jak zauważam różne piękne sprawy, tak widzę syf, którego ludzie nie zauważają. Wrażliwość, która daje mi masę możliwości, musi ze mnie wyjść. Jak zaczynam ją w sobie kumulować, to jest źle.
|
|
 |
|
Jeśli jeszcze raz wspomnisz o tym jak bardzo cierpisz, to obiecuję, że zdejmę te klapki z Twoich oczu, nawet gdyby groziło to odrapanym lakierem do paznokci. Wtedy zobaczysz, że ten frajer wcale nie żałuję, i w chwili gdy ty przyczyniasz się do powiększania swojego tyłka od wpieprzania czekolady, on stawia drinki kolejnej dziuni, zawsze lubił kolekcjonować.
|
|
|
|