 |
|
"Palę za sobą mosty - nie wiem czy to dobrze. Palę za sobą mosty - nie wiem czy to mądrze, ale nie chce mi się z niektórymi gadać. Ich sprawa, ich bałagan, w ich układach - odpadam!"
|
|
 |
|
"Wybuchowy charakter sprawia, że wszystko ogniem zmienię w pył, bo zostawiam za sobą dym i proch, spalam mosty szybko, nie dbam o złe czyny i broń..."
|
|
 |
|
"Tak łatwo pomylić drogowskazy, gdy dno butelki jest twoją lunetą..."
|
|
 |
|
"Moje myśli są szalone. Me marzenia w kaftanie uwięzione."
|
|
 |
|
CZ.1. Nigdy nie umiałam kochać. Pomimo ogromu tego uczucia w moim sercu, ja wcale nie umiałam kochać. Zawsze robiłam coś źle. Źle patrzyłam, źle interpretowałam, źle mówiłam, albo po prostu nie mówiłam nic. Byłam zbyt słaba, tak jakby wybrakowana, ponieważ w pewnym momencie poczułam, że zabrakło we mnie czegoś czego potrzebuje człowiek, aby kochać dobrze, aby robić to całym sobą. A ja? Ja miałam swój świat, w którym wszystko wyglądało zupełnie inaczej niż w Twoim świecie, a tego nie dało się połączyć. Byliśmy jak dwie osobne planety które tylko zbliżały się do siebie, ale nie umiały się zetknąć. Ja miałam w sobie zbyt mało sił, aby miłością przezwyciężyć wszystkie przeciwności. Nie podołałam, dobrze to wiem. Zawiodłam Ciebie, ale najbardziej zawiodłam siebie, bo przecież wtedy tkwiłam w przekonaniu, że wszystko robię dobrze, że darzę Cię moim uczuciem najlepiej jak potrafię. Teraz wiem, że tak nie było i gdybym mogła cofnąć czas to wszystko wyglądałoby zupełne inaczej.
|
|
 |
|
CZ. 2. Przecież oboje zasługiwaliśmy na więcej, ale może to prawda, my chyba po prostu spotkaliśmy się zbyt wcześnie. Ktoś nas źle pokierował pozwalając abyśmy poznali się w chwili, w której żadne z nas nie było przystosowane do życia ze sobą. Jednak nie było już nikogo kto dałby nam drugą szansę na naprawienie wszystkich błędów. Nie było nikogo, nie było nas. Przegraliśmy to uczucie. / napisana
|
|
 |
|
„Kto kocha bardziej jest zawsze podległy i musi cierpieć”
|
|
 |
|
"To strasznie boli, gdy patrzę jak sypie mi się świat [...]"
|
|
 |
|
"Jestem spokojna, ale wali mi serce. Chyba coś jest nie tak, czy już czas się martwić? Odpowiada mi tylko dźwięk otwieranych kapsli. [...] Wciągam głębiej dym. Biorę większy łyk. Czuję w piersi syf. Czuję w sercu wstyd ... "
|
|
 |
|
"Boga nie wołam już, wiesz? Mam zdarte gardło."
|
|
 |
|
"Nie ma problemów, to nie ma przyczyn czy uczuć?"
|
|
|
|