 |
|
Człowiek uczy się na błędach - swoich. Nie mów co cię boli i tak będą to pierdolić. / Bogu Bogdan
|
|
 |
|
Włożyłem w to wszystko całego siebie. Całe swoje serducho. Wierzyłem, że się uda! Rozumiesz?! / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Nieźle obmyśliłaś cały plan, jak szybko możesz mnie kurewsko zranić. Najpierw rozkochałaś, potem jakieś gierki, tajemnice. W końcu przyszedł czas na brak zaufania. Aż w końcu któregoś dnia, wykorzystałaś mój zły stan fizyczny, jak i psychiczny i postanowiłaś zmiażdżyć moje serce. Udało Ci się. Zadowolona? / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
co ty mi kurwa robisz / spadamwgore
|
|
 |
|
Są rzeczy, których chciałbym nie pamiętać, ale żadnej z nich nie chce się wyrzekać.
|
|
 |
|
Wiem tęsknie, wiem- nie powinienem. Co zrobić mam, już sam tego nie wiem. Wystarczyła tylko sekunda spojrzenia.
|
|
 |
|
Uczę się na obłędach i wyciągam proszki, głosy w mojej głowie, potwory jak Game. Rozpadam się, poskładaj mnie i sklej.
|
|
 |
|
Pewnie jak to usłyszysz weźmiesz i we mnie zwątpisz, wszystko tu się zaczyna od pierwszej pięćdziesiątki, później piję w chuj czasu, wie o czym mówię Pihu, nie obywa się również bez innych specyfików. Kurwa, sieję zniszczenie, nie pamiętam gdzie byłem, jedno co mi tam świta to tylko, że piłem.
|
|
 |
|
Wypłukuję dni tygodnia w głowie ciągle mam ją, wpadnij kiedyś poniszczyć się z nami, hotele, zło.
Zimno cola po melanżu nad ranem, piąta godzina, potrzebuję uczucia... ale może być kokaina.
|
|
 |
|
Słyszę głosy w mojej głowie jak Doom, wszędzie blisko. Wszystko jedno czy stanie serce od wódki z Red Bullem, czy na afterze u nieznajomej zarażę się jakimś gównem.
|
|
 |
|
Wpadam w szklaną pułapkę to wciąż butelka wódki, nic nie zmieniam gdy popijam nią ostatni Velbutrin.
|
|
 |
|
Zamknij oczy i idź aż Cię rozjebie w środku!
|
|
|
|