 |
|
Uporządkowałam świat mam nadzieje, że po raz ostatni,wepchnęłam go między uszy owijając w kaszmir,
|
|
 |
|
Nie płacz za mną
Gdybyś mnie kochał,
Byłbyś tu przy mnie
|
|
 |
|
Tym razem, jestem w błędzie
Za przekazanie Ci serca, wartego złamania
|
|
 |
|
Zmęczony życiem, jak ślepiec
Mam dość widoku, bez zmysłu czucia
I to jest sposób, w jaki przypominasz mi
To jest sposób, w jaki przypominasz mi
Czym naprawdę jestem
|
|
 |
|
Czy możemy poznawać samych siebie nie usłyszawszy, co inni o nas myślą?
|
|
 |
|
Każdy z nas ma chociaż jedną osobę, której chciałby coś powiedzieć, ale boi się konsekwencji.
|
|
 |
|
chowasz twarz w dłoniach, przerasta Cię ta chwila
oddałbyś swoje życie żeby tylko tu była
i bezradność zabija, i chcesz od nowa zacząć
i już kurwa nie wierzysz, że chłopaki nie płaczą
|
|
 |
|
Życie jest krótkie, ucieka w mgnieniu oka
I nie jest OK, gdy odchodzi ktoś, kto Cię kocha
Osoba, za którą jesteś gotów mordować
|
|
 |
|
Reset, aż system znowu na łapie błedów
Grunt to to rozumieć i w toku nieporozumień
|
|
 |
|
Reset, aż system znowu nałapie błedów
|
|
 |
|
mój duch może pofrunąć teraz tam, gdzie chce
|
|
 |
|
Mam taki nawyk - nigdy nie odpuszczę
|
|
|
|