 |
|
MAM NAJLEPSZEGO FACETA EVER. ale to czasami! :D oihihhi :D LOVE LOVE LOVE !!! :*
|
|
 |
|
szkoda, że nie można wyprzytulać na zapas, a potem kiedy się tęskni wykorzystać te dodatkowe uściski.
|
|
 |
|
Czuję się lepiej. O wiele lepiej. W sumie nareszcie czuję, że odżyłam. Jestem. Tak, nareszcie jestem, żyję pełnią życia. To jest to. Ta cholerna świadomość, że nowa szkoła, klasa tak mi pomogła. Wiem, że mam w niej osoby na które mogę liczyć, zawsze one będą mi mnie nie opuszczą. Co dzień wywołując szczery uśmiech na mojej twarzy mi pomagają. Pomagają mi czuć radosc. Szczęście, którym mogę sie dzielić. // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
Umieram tu z wolna. To miejsce mnie pożera, jest jak złowroga otchłań, która nie pozostawia po sobie nadziei na cokolwiek lepszego, dopuszcza się całkowitej destrukcji. Upadam. Leżę tu, łzy płyną po lodowatych płytkach podłogi. Muszę wstać. Muszę biec, tylko nie mam nóg. Nie działają, nie mają motywacji. Boję się. Nie mogę tu zostać. Zginę tu. Zaczynam się czołgać, nie mogąc wstać. Mija kilka sekund, kiedy pojawia się kolejny paraliż. Pójdę... pójdę, jeśli zapewnisz, że dogonisz moje kroki i znów poczuję ciepło Twoich dłoni [definicjamiloscii]
|
|
 |
|
Wierzyłam w nas.Ostatki siły wkładałam w ten pieprzony związek.Cholera,tyle razy nie pozwalałam sobie płakać i kazałam sobie chwytać każdy dzień.Aż znów stoisz przede mną,a ja rozwijam swoje myśli głębiej.Czuję,jak bardzo chcę rzucić Ci się w ramiona,a zarazem wziąć cokolwiek pod rękę i rzucić Ci tym w twarz.Parodia.Chciałabym Cię zabić.Naprawdę.Zabić nas obojga.Ale jak na razie udało mi się dokonać tylko morderstwa naszego związku.Nigdy mnie nie doceniałeś.Nigdy,nawet gdy wyrzucałam swój świat do kosza z napisem ' na później ',zawsze byłeś w stanie odebrać mi cząstkę jakiejkolwiek świadomości,że naprawdę mi zależy i jestem w stanie oddać Ci wszystko,co tylko chcesz.Zawsze wyrywałeś mi serce.Kurwa mać,zawsze jakbyś szarpał moimi uczuciami o ścianę.Zniszczyłeś mnie,ale wciąż jesteś dla mnie..Jak tlen,bez którego nie umiem się obejść.| longing_kills
|
|
2810 dodał komentarz: do wpisu |
20 września 2013 |
2810 dodał komentarz: do wpisu |
20 września 2013 |
2810 dodał komentarz: do wpisu |
20 września 2013 |
 |
|
''wierze, ze kiedys bede w stanie powiedziec mu przed oltarzem ''tak'' kiedys.. teraz natomiast chce cieszyc sie Jego obecnoscia, czuc Jego zapach, smak, czuly dotyk, ciszy szept. mimo, ze potrafi wyprowadzic z rownowagi jak NIKT INNY, wiem, ze za zadne skarby swiata, za zadne pieniadze, za nic w swiecie, nie zamienilabym tego czubka na kogos innego.. a to czemu? moze to banalne ale czuje, w glebi serca, tam na samym dnie, ze to wlasnie ON! ze to ON jest w stanie uszczesliwic mnie do takiego stopnia, ze zaden inny sie z nim nie rowna, chocby nie wiem co robil i co mowil, nikt nie przebije Jego osoby. nie wiem co to jest co sprawia, ze potrafi obudzic we mnie bodzce o ktorych istnieniu nie mialam pojecia, ale wiecie co? mimo wszystko LUBIE TO, a Jego KOCHAM!'' / 2810
|
|
2810 dodał komentarz: do wpisu |
20 września 2013 |
|
|