głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika scarlett17

śpicieee?

agunia15ck dodano: 22 października 2012

śpicieee?

ZAPRASZAM również na fun page : http:  www.facebook.com pages Noo we C5 BA mnie przytul  248292645258404

agunia15ck dodano: 22 października 2012

okeeeej! tamto konto się niestety usunęło.. :D  także tego  powracam do was w odsłonie  agunia15ck . Nie będę dołować was smutnymi wpisami jaka to miłośc nie jest beznadziejnie zła. Pozdrawiam Was.  agunia15ck

agunia15ck dodano: 22 października 2012

okeeeej! tamto konto się niestety usunęło.. :D także tego, powracam do was w odsłonie "agunia15ck". Nie będę dołować was smutnymi wpisami jaka to miłośc nie jest beznadziejnie zła. Pozdrawiam Was./ agunia15ck

Powróciłam! :D

agunia15ck dodano: 22 października 2012

Powróciłam! :D

życie jest zbyt krótkie  żeby męczyć sie z czymś co CI nie wychodzi i z kimś  z kim CI nic nie wychodzi  ale całe jego piękno polega na śmianiu się z błędów i robienia wszystkiego po swojemu.

sexxy dodano: 21 października 2012

życie jest zbyt krótkie, żeby męczyć sie z czymś co CI nie wychodzi i z kimś, z kim CI nic nie wychodzi, ale całe jego piękno polega na śmianiu się z błędów i robienia wszystkiego po swojemu.

 Przepraszam.. rzeklam kiwając sie na łóżku czując jak wstaje i bierze kurtke z szafy. Gdzie idziesz?! Przejsc sie odpowiedział pozostawiając mnie samą w pokoju.Spłynęła jedna kropla łzy potem nie potrafiłam ich zliczyć.Nie wracał nie odbierał tel.nie odpisywał..Jedna pomyłka zamieniła moje życie w koszmar..Zdradziłam przyznałam się zraniłam skrzywdziłam najważniejszą osobę w moim życiu. To nie ma sensu usłyszałam kilka godzin później z jego ust Jest!jeśli sie kochamy a ja kocham bardzo.. próbowalam go dotknac przytulić lecz odepchnął mnie..Gdy potem myślal że śpię posmyrał mego policzka jak kiedyś.Otworzyłam oczy patrzył się..Trwalo to chwile gdy poczułam ze może to jeszcze nie koniec ale on wtedy odwrócił się przewracając na drugi bok..Miłość zastąpił smutek ból i cierpienie w jego oczach..To koniec..kazał mi wracać skąd przyjechałam..    pozorna

pozorna dodano: 20 października 2012

-Przepraszam..-rzeklam kiwając sie na łóżku czując jak wstaje i bierze kurtke z szafy.-Gdzie idziesz?!-Przejsc sie-odpowiedział pozostawiając mnie samą w pokoju.Spłynęła jedna kropla łzy,potem nie potrafiłam ich zliczyć.Nie wracał,nie odbierał tel.nie odpisywał..Jedna pomyłka zamieniła moje życie w koszmar..Zdradziłam,przyznałam się,zraniłam,skrzywdziłam najważniejszą osobę w moim życiu.-To nie ma sensu-usłyszałam kilka godzin później z jego ust-Jest!jeśli sie kochamy,a ja kocham bardzo..-próbowalam go dotknac,przytulić lecz odepchnął mnie..Gdy potem myślal,że śpię posmyrał mego policzka,jak kiedyś.Otworzyłam oczy,patrzył się..Trwalo to chwile,gdy poczułam,ze może to jeszcze nie koniec,ale on wtedy odwrócił się przewracając na drugi bok..Miłość zastąpił smutek,ból i cierpienie w jego oczach..To koniec..kazał mi wracać skąd przyjechałam.. || pozorna

Patrzysz mi w oczy jak nigdy nikt  zwłaszcza gdy w nocy idziemy pić . I lubię gdy jesteś wstawiona  i mówisz że chcesz zostac dziś moją żoną. Zataczasz się  kręcisz gibona  powinni nakręcić film o nas. Wieszasz mi się na szyji  i myśle że kurwa mać jesteś dla mnie stworzona .

przybij.pione.1 dodano: 18 października 2012

Patrzysz mi w oczy jak nigdy nikt, zwłaszcza gdy w nocy idziemy pić . I lubię gdy jesteś wstawiona, i mówisz że chcesz zostac dziś moją żoną. Zataczasz się, kręcisz gibona, powinni nakręcić film o nas. Wieszasz mi się na szyji, i myśle że kurwa mać jesteś dla mnie stworzona .

głęboko w sercu schowałem kilka wspomnień   nie lubię rozstań  więc chyba lepiej nie znać się w ogóle

tojesttoxp dodano: 17 października 2012

głęboko w sercu schowałem kilka wspomnień, nie lubię rozstań, więc chyba lepiej nie znać się w ogóle

Czasem w życiu bywają takie momenty w których masz wszystkiego dosyć  nic Ci nie wychodzi  nie martw się  wstań i dalej walcz  naprawdę warto..

roztargniona_ dodano: 17 października 2012

Czasem w życiu bywają takie momenty w których masz wszystkiego dosyć, nic Ci nie wychodzi, nie martw się, wstań i dalej walcz, naprawdę warto..

Nie wiem.. naprawdę nie wiem.. jade do niego teraz na weekend.. i co.. mam tak po prostu oznajmić..Nie tak to sobie wyobrażałam.. jeden nieświadomy bład a może zmienić caly przebieg..Ogolnie mam wrażenie że to jakiś straszny sen.. teksty pozorna dodał komentarz: Nie wiem.. naprawdę nie wiem.. jade do niego teraz na weekend.. i co.. mam tak po prostu oznajmić..Nie tak to sobie wyobrażałam.. jeden nieświadomy bład,a może zmienić caly przebieg..Ogolnie mam wrażenie,że to jakiś straszny sen.. do wpisu 17 października 2012
powinieneś nosić na sobie etykietkę zamieszoną na paczce fajek. uzależnia  a potem zabija.

abstracion dodano: 17 października 2012

powinieneś nosić na sobie etykietkę zamieszoną na paczce fajek. uzależnia, a potem zabija.

Kochani..Musicie mi pomóc bo sama nie wiem co mam zrobić..A raczej już zrobiłam największą głupotę świata..Jestem pół roku ze swoim chłopakiem bardzo go kocham ale wyjechał do szkoły 200km..Poszłam na imrezę nie wiem jak mogłam się tak upić! Mam urywki z tamtego wieczoru ale wiem ze całowałam się dość namiętnie z innym..Mam wyrzuty boję się spotkania nie wiem co robić jak się zachować..wiem że w jakiś sposob to była zdrada a on mi tego nie wybczy nie ma szans..Żałuję bardzo..Ale boję się tego co może się zdarzyć..Nie chce go stracić ale też oszukiwać..wiem że brzmi to jak dziwna prośba ale proszę.. Pomózcie mi.. Co byście zrobily na moim miejscu? Powiedzielibyście mu mimo konsekwencji? Błagam..

pozorna dodano: 16 października 2012

Kochani..Musicie mi pomóc,bo sama nie wiem co mam zrobić..A raczej już zrobiłam największą głupotę świata..Jestem pół roku ze swoim chłopakiem,bardzo go kocham,ale wyjechał do szkoły 200km..Poszłam na imrezę,nie wiem jak mogłam się tak upić! Mam urywki z tamtego wieczoru,ale wiem,ze całowałam się dość namiętnie z innym..Mam wyrzuty,boję się spotkania,nie wiem co robić,jak się zachować..wiem,że w jakiś sposob to była zdrada,a on mi tego nie wybczy,nie ma szans..Żałuję bardzo..Ale boję się tego co może się zdarzyć..Nie chce go stracić,ale też oszukiwać..wiem,że brzmi to jak dziwna prośba,ale proszę.. Pomózcie mi.. Co byście zrobily na moim miejscu? Powiedzielibyście mu mimo konsekwencji? Błagam..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć