 |
Miski jaki film polecacie najlepiej romantyczny, smutny ?
|
|
 |
I zbyt mocno się w Ciebie zaangażowałam,a wiesz po czym zauważyłam szczególnie?Po wczorajszym wieczorze.Siedząc ze znajomymi cały czas w głowie On.Natłok myśli zaczęłam zapijać z nimi wódką kieliszek za kieliszkiem a raczej pół szklanki i następne pół szklanki.Byłam już nieźle w stanie upicia. Poszłam pomóc w czymś przyjacielowi ognia szukać czy coś przytulił mnie.Tego potrzebowałam tego mocnego uścisku zapewnienia, że będzie dobrze.Wtuliłam się w niego i w głowie zrobiło się pusto zero myśli , tylko delikatny szum po wódce. Zaczęliśmy się wygłupiać łapać za ręce, przyszła przyjaciółka ustaliśmy i zaczęliśmy się przytulać.Gdy tylko chwila zwątpienia powrót do tych złych myśli o Nim był , chodziłam do kumpla przytulając się.Powrót do domu?Ja nie wiem jak się znalazłam w domu.Świta mi coś,że szłam drogą i nawet nie spojrzałam się czy coś nie jedzie przechodząc przez drogę.Nienawidzę tego stanu najebania się.A to wszystko "dzięki" Niemu ten wczorajszy wieczór i Ja w takim stanie:(/lokoko
|
|
 |
Nie posądzałabym siebie nigdy o taki czyn .W życiu... mam nadzieje ,że pomogłam im /lokoko
|
|
 |
Mówią życie kolorowe, idealny dom, cicha spokojna- ci co o mnie nic nie wiedzą to tak powiedzą. Chodź ze mną, pokażę Ci jakie mam 'kolorowe' życie posiedź tydzień ze mną w każdym momencie. Chociaż teraz i tak jest lepiej z ojcem. Ale chodź dziś, powrót ze szkoły już wiem, że coś jest nie tak mama w kuchni, siadam zmęczona do obiadu myślę, że może w domu jakoś humor mi się poprawi, zaczynam opowiadać coś mamie ale widzę w jej oczach i zachowaniu, że coś jest nie tak. Odechciało mi się jeść w głowie od razu pojawiła mi się myśl,że ten smutek w jej oczach to przez ojca. Pytam się co z tatą? Na początku cisza. Potem zaczęła mi opowiadać co się stało, że się pokłócili o alkohol, a potem poszedł pić.Najpierw nie czułam nic jak mi to opowiadała, potem wzbierała się we mnie złość i łzy same napłynęły mi do oczu..Ale nie płakałam i tak za dużo przez to już przeszłam. Jedyną pozytywną opcją jest wyjście z tego domu, to nic ,że źle się czuje. Już niedługo wieczór i odpłynięcie od problemów/lokoko
|
|
 |
Jestem zwykłą dziewczyną i najzwyczajniej w świecie w taki zwykły dzień potrzebuje kogoś na kształt Ciebie. Tylko tak, żeby ten ktoś pocieszał mnie jak będę miała taki ciężki dzień jak dziś, przytulił dał buziaka, żeby był własnie w takie złe dni. Gdy boli głowa, nie ma się siły żyć, brak nadziei na lepsze jutro, brak lepszych perspektyw, gdy wszystko widzi się w czarnych kolorach wtedy najbardziej potrzebuje Ciebie i twojego ciepłego dotyku rąk, mocnego przytulenia oraz obecności ..Jakie to nie realne.../lokoko
|
|
 |
Spieprzyłam sytuacje z Tobą , albo razem ją spieprzylismy . Chociaz nie przecież tam nie ma mojej winy no może trochę tylko . a tak poza tym dziękuje za brak wsparcia poraz kolejny przy ważnych dla mnie dniach typu egzaminy . Jestem przez tą całą sytuację rozstrojona i nie myślę dobrze, nie śpię nocą a przecież to najważniejsze dni dla mnie egzaminy. Rozstrojona, bez poczucia życia , ale jakoś daje rady . Nie nie musisz tak nachalnie pisać, gratulować mi ,że dobrze mi poszło i tak się mną martwić ... Żartuje , mógłbyś czasami te swoje milczenie przerwać jakąś wiadomością ../lokoko
|
|
|
|