 |
|
I znów wykłócam się z własnymi myślami. / ifall
|
|
 |
|
Może to kwestia podejmowania odpowiednich decyzji? A w tym zawsze byłam kiepska. / ifall
|
|
 |
|
Zmiksowane uczucia. Niechciane myśli. Niedopowiedzenia. Drobne sprzeczki. Awantury. Popadanie w skrajne emocje. Rozbite pięści na ścianie. Nie stosowne zachowania. Przykre słowa. Obojętność. Kilka urwanych znajomości. Świat się łamie - mój mały świat. / ifall
|
|
 |
|
A ja znów z zawodem na twarzy, problemami na barkach, zmartwieniami w torebce, bezsilnością w kieszeni i przyklejonym uśmiechem staram się posklejać to wszystko w całość. / ifall
|
|
 |
|
"aj kurwa znów to uczcie, trudno wytrzymać, w głowie tylko Ty, Ty i Ty aaa i jeszcze Ty. brakuje mi tu Ciebie zajebiście. miałem nie przeklinać przepraszam. wkońcu któregoś pięknego poranka odwiedze Cię gdy będziesz spać zostawię swój zapach w Twoim pokoju, wezmę Twoją fotografie popatrze na nią później na Ciebie uśmiechnę się, przyłożee to zdj do Twojej buzki. na mojej twarzy pojawi się uśmiech, pocałuje w policzek zostawiając na nim moją całą miłość do Ciebie. odłoże zdjęcie, wyjde. drzwi lekko trzasnom w tym momencie się obudzisz poczujesz mój zapach krążący po pokoju, przetrzesz policzek, czując na nim moja śline, po przetarciu na dłoni zobaczysz napis- kocham Cię. to wszystko Ci wyjaśni."-dla.niej
|
|
 |
|
"czując Twoje ciężkie powieki od zmęczenia na swojej buźce, która muskała lekko mój policzek, widząc jak jesteś przy mnie kompletnie na luzie, w dupie masz innych starych, spalając swoje dawne fotografie które znaczyły dla Ciebie wszystko, patrząc na mnie niewinnym wzrokiem jak kot w shreku czekasz aż dam Ci buziaka a na Twojej twarzy pojawi się uśmiech który daje mi podstawy by żyć na tym świecie. budząc się rano jeszcze widzę smugi na niebie które zostawiłas palcem by pokazać mi że miłość do mnie jest nieograniczona."-dla.niej
|
|
 |
|
"czując lekki powiew ciepłego powietrza na ustach, które zostało dokładnie przefiltrowane. dojrzeć z odległości 1km jej oczy, wiesz że trzyma w ręku Twoje czyste serce a tak naprawdę to serce z kolcami które powoli wyciąga by zaznać szczęście i wiedzieć że to ta osoba nie inna, wiesz że czeka na Ciebie to uczucie bez którego żyć nie można a żyć z nim też nie jest łatwe. gdy z każdym dniem mówisz do siebie że nie dasz rady a w środku serce napierdala jak głupie, rozsądek mówi- postaraj się kurwa stary. zaciskasz pięści, wierzysz w to co robisz lecz to nadal nadchodzi i nie masz na to żadnego wpływu. nie masz już ochoty pić rano herbaty a w tv oglądać cholerne filmy to Cię wykańcza od środka, serce zaczyna spadać na pierwszy bieg, krew już nie krąży po ciele tak jak zawsze. czy to śmierć? nie. MIŁOŚĆ."-dla.niej
|
|
 |
|
"podam tysiące argumentów że jesteś tą jedyną. patrząc na inne dziewczny było widać w nich fałsz. patrząc na Ciebie widziałem w Tobie tego Anioła. nie myliłem się, jesteś wobec mnie w chuj szczera nawet gdyby to miała być przykra sprawa i tak mi to powiesz, bo wiesz że nie lubie kłamstwa, nic z tego przeważnie nie wychodzi. Ty umiesz mnie rozśmieszyyć do łez i domyślasz się kiedy u mnie coś nie wychodzi lub gdy jestem smutny, doceniasz moje zalety wad wgl nie dostrzegasz. za to Cię kocham, ufam maksymalnie, oddam się bez reszty, zrobię dla Cb wszystko bo jesteś najważniejsza."-dla.niej
|
|
 |
|
Trochę mniej mnie w tym wszystkim. / ifall
|
|
 |
|
Historia nie tyczy się jej, jego czy ich, tyczy się nas. Pamiętasz, jak tuż przed snem szeptałam Ci do ucha jak bardzo kocham? Pamiętasz jak chwilę po przebudzeniu, jeszcze zaspanym głosem witałam Cię i składałam na Twoich wargach ciepły pocałunek? Uwielbiałam te małe detale ciągnące za sobą te nieco większe. Uwielbiałam, kiedy odpowiedzią na moje słowa był jedynie Twój uśmiech. Wiedziałam, że to nie jest tak, że nie wiesz co powiedzieć. Wiedziałam, że jesteś pewien, że wiem co chcesz powiedzieć. Nasze myśli były jak jedność. Oczy mówiły tak wiele. Kiedy poranne promienie słońca pieściły delikatnie nasze policzki, a kilka godzin później płakało niebo, nasze źrenice nadal się uśmiechały. Miałam wrażenie, że w tym wszystkim tkwi jakiś głębszy sens, że wystarczy go zauważyć. Na pustych zasadach, bez przeszkód brnęliśmy do przodu. Tak, nigdy nie oglądaliśmy się za siebie. To co było przed nami i to co mieliśmy przy swoim boku było najcenniejsze, my byliśmy najcenniejsi. / Endoftime.
|
|
 |
|
Spadające gwiazdy były łzami na policzkach nieba.
|
|
|
|