 |
|
najchętniej ukradłabym kilkaset złotych z konta rodziców , spakowałabym najlepsze ciuchy jakie mam w szafie , pożegnałabym się z ukochanym i wyjechala jak najdalej stąd , gdzie nikt mnie nie zna / s
|
|
 |
|
Żyjemy fikcją, bo tak łatwiej.
|
|
 |
|
czekam , aż zostanę sama , rodzina odejdzie , przyjaciele odwrócą się pokazując środkowy palec , a moja miłośc odejdzie do jakiejś taniej dziwki z toną tapety na mordzie , wtedy to zrobię , już nie b
|
|
 |
|
przez kilka lat wciąż patrzę jak powoli z biegiem czasu odchodzą najbliżsi , jak stają się starsi , chorują i nie potrafię sobie wyobrazić siebie za kilkanaście lat
|
|
 |
|
nie zostawiaj mnie nigdy , proszę / s
|
|
 |
|
gdy kolejny raz przypomne sobie o tobie wcale nie będę płakać , nie uronię ani jednej łzy , usiąde wygodnie na kanapie , włączę jakąś dobrą komedie , zjem tone lodów , ale nie będę płakać , już nie b
|
|
 |
|
lubię te nasze ciche dni , małe kłutnie i momenty rozczarowań , po nich upewniam się że naprawdę nam na sobie zależy . /s
|
|
 |
|
tęsknie , choć nie mówię o tym głośno . kocham , lecz nie daję po sobie tego poznać . /s
|
|
 |
|
nie jestem w stanie dać ci szczęścia , ale mogę być dla ciebie wsparciem , być przy Tobie nawet gdy zaśniesz / s
|
|
 |
|
nie odkładaj nikogo na później. nigdy nie wiesz, kiedy widzisz kogoś po raz ostatni.
|
|
 |
|
sam sobie już nie jestem w stanie ufać..
|
|
|
|