 |
|
To była miłość typu, "ona kocha, on ma to w dupie" .
|
|
 |
|
Wróciła do domu chwiejnym krokiem . Stojąc zapłakana w drzwiach z butelką wódki w ręku zobaczyła ją mama . Zsunęła się po ścianie wypowiadając : ' Mamo to wszystko przez niego , przepraszam ' .
|
|
 |
|
Przepraszam, że wstając każdego dnia myślałam o Tobie. Przepraszam, że wieczorami płakałam za Tobą, że układałam sobie z Tobą życie, że się z Tobą spotykałam i pozwoliłam sobą bawić. Przepraszam, że mnie poznałeś. Przepraszam za "kocham" wypowiedziane w duchu, za nieprzespane noce. Przepraszam, że uwierzyłam w Twoje obietnice, komplementy. Przepraszam, ale już mnie nie rań.
|
|
 |
|
Założyłam sobie gumkę, recepturkę na nadgarstek. Za każdym razem, gdy o Tobie pomyślałam, strzelałam sobie nią z całej siły w dłoń. Miałam nadzieję, że to poskutkuje. Mój nadgarstek ocieka krwią, a Ty nadal jesteś głównym tematem moich przemyśleń.
|
|
 |
|
"Nikt nie pokocha dziewczyny z bliznami.."
|
|
 |
|
witaj skurwielu, jestem Jezus Chrystus
|
|
 |
|
jedni grają by żyć, drudzy żyją by grać- jesteś tyle wart, ile możesz od siebie dać:)))))
|
|
 |
|
dlaczego ludzie tak bardzo boją się dać coś od siebie?
|
|
 |
|
mieliśmy nigdy się nie kończyć
|
|
 |
|
"być" jako najbardziej złudny czasownik
|
|
 |
|
czasami wszystko dzieję się bez powodu, a wtedy ból jest największy
|
|
 |
|
za uśmiechem, którym wciąż mnie witał, bo chuj wie czemu, ale powoli znikał
|
|
|
|