 |
|
Wiesz, pomimo tego że dalej jesteś dla mnie ważny, nie chce wielkich powrotów. Nie chce zacząć tego wszystkiego od początku, przeżywać tego samego. Nie chce znów za tobą cholernie tęsknić, nie chce wylewać morza łez przez twoje słowa. NIE CHCE. Dla mnie jest to skończone, razem z toba i nie obchodzi mnie fakt, że było między nami to coś o czym ciężko mi zapomnieć. Nie chce słyszeć, że się zmieniłeś, że tęsknisz. Nie wracaj, nie rań mnie. Bądź szczęśliwy, ale już beze mnie...
|
|
 |
|
Kiedy skończyło się moje normalne życie? Chyba wtedy, gdy odszedł. Gdy zostawił mnie samą ze swoimi demonami. Przez niego umieram. Umieram każdej nocy. Przez niego cierpię. Cierpię przy każdym oddechu.
|
|
 |
|
My, kobiety, jesteśmy dziś samodzielne i silne, ale pod koniec dnia, potrzebujemy przy sobie silnego mężczyzny o romantycznej duszy.
|
|
 |
|
-Ty zawsze się uśmiechasz na zdjęciach . - Wiesz nie jestem z tych , które lubią robić szum wokół siebie smutnymi zdjęciami ,żeby móc wrzucić na facebooka a najlepiej żeby każdy dopytywał się co im jest , a potem się okazuję ,że chodzi o błahostkę, nie chcę być jedną z tych dlatego na każdym zdjęciu znajdziesz mnie z uśmiechem na twarzy.. Te moje smutne zdjęcia leżą gdzieś głęboko na dnie .. Nikt ich nie goląda wiesz. A no i uśmiecham się również dlatego ,że pewna osoba mi kiedyś powiedziała ,że lubi we mnie mój uśmiech .. A słowa tej osoby dla mnie znaczą wiele./lokoko
|
|
 |
|
umieram tak kurwa mniej wiecej od 3 miesiecy powolutku ucieka ze mnie życie
dowidzeniahej
|
|
 |
|
Poddaję się do dymisji.Nie umiem uratować nas.Nic nie jest w stanie sprawić,że zaczniemy się dogadywać,przestaniemy się ranić.Gorzka prawda pomału dociera do mnie. Rani do żywego.Pali moje wnętrzności.Twoje dłonie nie śpieszą na ratunek,nie przynoszą ukojenia. Wzdrygam się pod ich dotykiem.Twoje słowa wracają do mnie ze zdwojoną intensywnością.Dźwięczą w uszach niczym symfonia ostrza noża przesuwanego po butelce.Chciałabym Cię zatrzymać.Znaleźć sposób na dotarcie do Ciebie,na roztopienie tego sopla lodu w który systematycznie co jakiś czas zmienia się twoje serce.Ale może Ty po prostu wolisz być sam.A ja tylko udaremniam Ci to.Może muszę pozwolić Ci odejść.Może to kłamstwo ta cała teoria,że miłość pokona wszystkie przeciwności losu.A idealne dopasowanie było tylko złudzeniem,w które pozwoliliśmy sobie uwierzyć.To boli jak cholera.Co jeśli nam nie wyjdzie?Gdzie szukać po raz kolejny miłości kiedy odnalezienie tej graniczyło z cudem.I nie wyobrażam sobie innej na jej miejsce/hoyden
|
|
 |
|
ludzie kurwa są niezastąpieni
|
|
 |
|
nie rzucam słów na wiatr, w przyrodzie nic nie umiera
wiem, że jeśli się nie spełni to powróci jak bumerang
|
|
 |
|
nie jeden raper pierdoli o niczym, autentyczni jak Sasha Grey w roli dziewicy
|
|
 |
|
chwilę cenię dziś bardziej niż kiedykolwiek
i chyba sam wiesz, że mimo paru spraw to jestem w formie
|
|
 |
|
twój pocałunek mówi mi - oddychaj
|
|
|
|