głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sakura91

Drap  aż zakrwawią się ściany. Płacz  aż zaleją się łzami. Krzycz  aż zadrżą i zbledną ze strachu. Walcz  aż staną się stertą piachu.

zakochana888 dodano: 1 stycznia 2014

Drap, aż zakrwawią się ściany. Płacz, aż zaleją się łzami. Krzycz, aż zadrżą i zbledną ze strachu. Walcz, aż staną się stertą piachu.

Umiem już tylko szczerze płakać w nocy i wić się z bólu pod kołdrą  nic ponad to.

zakochana888 dodano: 1 stycznia 2014

Umiem już tylko szczerze płakać w nocy i wić się z bólu pod kołdrą, nic ponad to.

Kolejny dzień  a Ona kolejny raz po przepłakanej nocy nie ma siły na nic. Wstanie  ubierze się  umyje  założy maskę i znowu będzie udawać  że jest zajebiście  idealnie  ze się cieszy życiem. A w głębi siebie  będzie rozpadać się na milion kawałków  znów jej serce będzie  wołać   żeby ktoś jej pomógł chociaż nikt tego  krzyku  nie słyszy. Bo przecież kurwa  jest szczęśliwa . Przez te wszystkie lata po prostu nauczyła się ukrywać smutek  żal i ból  nauczyła się żyć   tak jak inni tego chcieli  nie patrząc na to  że od środka pomału umiera..

zakochana888 dodano: 1 stycznia 2014

Kolejny dzień, a Ona kolejny raz po przepłakanej nocy nie ma siły na nic. Wstanie, ubierze się, umyje, założy maskę i znowu będzie udawać, że jest zajebiście, idealnie, ze się cieszy życiem. A w głębi siebie, będzie rozpadać się na milion kawałków, znów jej serce będzie `wołać`, żeby ktoś jej pomógł,chociaż nikt tego `krzyku` nie słyszy. Bo przecież kurwa `jest szczęśliwa`. Przez te wszystkie lata po prostu nauczyła się ukrywać smutek, żal i ból, nauczyła się żyć - tak jak inni tego chcieli, nie patrząc na to, że od środka pomału umiera..

Albo się wyrycz  albo przeklinaj  ale do cholery jasnej  nie duś tego w sobie.

zakochana888 dodano: 1 stycznia 2014

Albo się wyrycz, albo przeklinaj, ale do cholery jasnej, nie duś tego w sobie.

Niestety  pewnie bardzo dużo osób zna to uczucie. Kiedy rozrywa Cię od środka. Kiedy chcesz krzyczeć  a nie możesz. Kiedy roznosi Cię z bólu  ale nie możesz  nie możesz po sobie tego pokazać. Kiedy chcesz płakać  ale wiesz  że nie możesz. Kiedy po prostu chcesz zostać sama. Kiedy tęsknisz  cholernie tęsknisz. I chociaż wiesz  że to nie wróci  to obwiniasz się o to. Poczucie winy Cię przygniata .

zakochana888 dodano: 30 grudnia 2013

Niestety, pewnie bardzo dużo osób zna to uczucie. Kiedy rozrywa Cię od środka. Kiedy chcesz krzyczeć, a nie możesz. Kiedy roznosi Cię z bólu, ale nie możesz, nie możesz po sobie tego pokazać. Kiedy chcesz płakać, ale wiesz, że nie możesz. Kiedy po prostu chcesz zostać sama. Kiedy tęsknisz, cholernie tęsknisz. I chociaż wiesz, że to nie wróci, to obwiniasz się o to. Poczucie winy Cię przygniata .

Nie masz bladego pojęcia o moich uczuciach. Nie wiesz jak cholernie słaba jestem  kiedy co noc łzy ciurkiem suną po moim policzku  pozostawiając lekko błyszczące sługi. Nie słyszysz jak zduszonym już głosem krzyczę z bólu zwijając się w jak najmniejszy kłębek. Nie zdajesz sobie sprawy jak pragnę o Tobie w takich chwilach zapomnieć. Nie wyobrażasz sobie ile myśli samobójczych przebiega przez moją głowę. Nie znasz wartości jaką jest dla mnie miłość  i nie pojmujesz  że dałabym sobie rękę odciąć tylko po to  żebyś wrócił. Najgorszym w tym wszystkim jest jednak fakt  że w dalszym ciągu chciałabym na kolanach cholernie Ci dziękować za każdą z chwil  w których byłam najszczęśliwszą kobietą pod słońcem.

zakochana888 dodano: 30 grudnia 2013

Nie masz bladego pojęcia o moich uczuciach. Nie wiesz jak cholernie słaba jestem, kiedy co noc łzy ciurkiem suną po moim policzku, pozostawiając lekko błyszczące sługi. Nie słyszysz jak zduszonym już głosem krzyczę z bólu zwijając się w jak najmniejszy kłębek. Nie zdajesz sobie sprawy jak pragnę o Tobie w takich chwilach zapomnieć. Nie wyobrażasz sobie ile myśli samobójczych przebiega przez moją głowę. Nie znasz wartości jaką jest dla mnie miłość, i nie pojmujesz, że dałabym sobie rękę odciąć tylko po to, żebyś wrócił. Najgorszym w tym wszystkim jest jednak fakt, że w dalszym ciągu chciałabym na kolanach cholernie Ci dziękować za każdą z chwil, w których byłam najszczęśliwszą kobietą pod słońcem.

Za każdym razem gdy widziała go z inną zaciskała pięści i powtarzała jak mantrę:  Przecież nie mam do niego żadnych praw. Przecież nigdy nie byliśmy razem. Przecież nigdy mi nic nie obiecywał. Spokojnie.

zakochana888 dodano: 30 grudnia 2013

Za każdym razem gdy widziała go z inną zaciskała pięści i powtarzała jak mantrę: "Przecież nie mam do niego żadnych praw. Przecież nigdy nie byliśmy razem. Przecież nigdy mi nic nie obiecywał. Spokojnie."

Ile razy dasz się jeszcze zmarnować głupia dziewczyno. Powiedz mi ile jeszcze potrzebujesz policzków  żeby wiedzieć  że nie możesz dostać tego  czego pragniesz. Przetęsknisz miliony godzin  wysłuchasz tysięcy słów  wylejesz setki łez. Po co to wszystko  skoro masz wypisaną na twarzy porażkę? Garbisz się  zakładasz na siebie ręce to wszystko pokazuje Cię w złym świetle  mała. Zagubiona w gąszczu rąk i spojrzeń  nawet kiedy chcesz po prostu odetchnąć świeżym  nadmorskim powietrzem  wiesz  że nie możesz. Nie masz żadnych szlabanów  sama jesteś swoim własnym kaftanem bezpieczeństwa  tylko jedna osoba nakłada na Ciebie ograniczenia. Bezczelnie możesz jej to wygarnąć w twarz  ale pokornie musisz to zaakceptować. Bo tą osobą jesteś Ty  bo tą osobą jestem ja.

zakochana888 dodano: 30 grudnia 2013

Ile razy dasz się jeszcze zmarnować głupia dziewczyno. Powiedz mi ile jeszcze potrzebujesz policzków, żeby wiedzieć, że nie możesz dostać tego, czego pragniesz. Przetęsknisz miliony godzin, wysłuchasz tysięcy słów, wylejesz setki łez. Po co to wszystko, skoro masz wypisaną na twarzy porażkę? Garbisz się, zakładasz na siebie ręce to wszystko pokazuje Cię w złym świetle, mała. Zagubiona w gąszczu rąk i spojrzeń; nawet kiedy chcesz po prostu odetchnąć świeżym, nadmorskim powietrzem, wiesz, że nie możesz. Nie masz żadnych szlabanów, sama jesteś swoim własnym kaftanem bezpieczeństwa, tylko jedna osoba nakłada na Ciebie ograniczenia. Bezczelnie możesz jej to wygarnąć w twarz, ale pokornie musisz to zaakceptować. Bo tą osobą jesteś Ty, bo tą osobą jestem ja.

Źle się czuę  jest źle u mnie.. Nie mam siły na nic . Bym napisała do Ciebie poprosiła o spotanie z Tobą.. Ale po co ? Jak Ty już zapewne tego nie chcesz  to nie ma sensu i z tego faktu robi mi się gorzej źle .Bym napisała do Ciebie ale czuję  że już nie chcesz ze mną rozmawiać  że nie znaleźlibyśmy wspólnego tematu.Wstaję i nic nie widzę czuję się jeszcze gorzej. To nie jest normalne. Ja nie jestem normalna.. A to wszystko nie daje mi żyć normalnie .Ten cały wpis jest nienormalny.. lokoko

lokoko_zakochana_wakacyjnie dodano: 29 grudnia 2013

Źle się czuę, jest źle u mnie.. Nie mam siły na nic . Bym napisała do Ciebie poprosiła o spotanie z Tobą.. Ale po co ? Jak Ty już zapewne tego nie chcesz, to nie ma sensu i z tego faktu robi mi się gorzej źle .Bym napisała do Ciebie ale czuję, że już nie chcesz ze mną rozmawiać, że nie znaleźlibyśmy wspólnego tematu.Wstaję i nic nie widzę czuję się jeszcze gorzej. To nie jest normalne. Ja nie jestem normalna.. A to wszystko nie daje mi żyć normalnie .Ten cały wpis jest nienormalny../lokoko

:  teksty lokoko_zakochana_wakacyjnie dodał komentarz: :) do wpisu 29 grudnia 2013
:  teksty lokoko_zakochana_wakacyjnie dodał komentarz: :) do wpisu 29 grudnia 2013
Nie byłam naiwna. Ja po prostu chciałam wierzyć w człowieka. Nie być zbyt podejrzliwa wobec niego i dać mu zapracować na moje zaufanie. Dopingowałam i mobilizowałam nawet gdy popełniał błędy. Przecież musiałam mu pomóc nauczyć się wynosić coś z nich. Przymykałam oko na pewne niedociągnięcia. Przecież w końcu nikt nie jest doskonały. Poruszał się jak pionek po szachownicy życia. Wciąż tracił swoją kolejkę lub co gorsza cofał się do tyłu. Nie szedł w ogóle na przód. Moje starania spełzły na niczym. Zrobił coś niewybaczalnego. A ja? Nadal wierzę że nie należy przekreślać człowieka od razu. Należy dać mu jedną drugą czy trzecią szansę. Wszystko po to by nie wyrzucać sobie że skreśliło się kogoś bezlitośnie tym samym przekreślając go całkowicie. Nikt nie rodzi się idealny. I każdy może się zmienić pod warunkiem że tego bardzo chce.Ja sama przecież kiedyś mogłabym potrzebować czyjegoś wybaczenia i możliwości naprawy hoyden

hoyden dodano: 29 grudnia 2013

Nie byłam naiwna. Ja po prostu chciałam wierzyć w człowieka. Nie być zbyt podejrzliwa wobec niego i dać mu zapracować na moje zaufanie. Dopingowałam i mobilizowałam nawet gdy popełniał błędy. Przecież musiałam mu pomóc nauczyć się wynosić coś z nich. Przymykałam oko na pewne niedociągnięcia. Przecież w końcu nikt nie jest doskonały. Poruszał się jak pionek po szachownicy życia. Wciąż tracił swoją kolejkę lub co gorsza cofał się do tyłu. Nie szedł w ogóle na przód. Moje starania spełzły na niczym. Zrobił coś niewybaczalnego. A ja? Nadal wierzę,że nie należy przekreślać człowieka od razu. Należy dać mu jedną,drugą czy trzecią szansę. Wszystko po to by nie wyrzucać sobie,że skreśliło się kogoś bezlitośnie tym samym przekreślając go całkowicie. Nikt nie rodzi się idealny. I każdy może się zmienić pod warunkiem,że tego bardzo chce.Ja sama przecież kiedyś mogłabym potrzebować czyjegoś wybaczenia i możliwości naprawy/hoyden

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć