 |
|
Tęsknie za tymi beztroskimi randkami które dawały tyle szczęścia i radości ./lokoko
|
|
 |
|
Uwielbiam czuć na sobie Twój ciężar. Czuję wtedy tak dogłębnie,że te wszystkie kilogramy Twojej masy złączone są z moim ciałem nierozerwalnym węzłem. Przez kilka krótkich,ale jakże wspaniałych chwil jesteśmy prawdziwą jednością. Nie ma Ja i Ty. Jesteśmy tylko My. Istniejemy i występujemy tylko w parze. W pojedynkę nie możemy żyć. To znaczy gdybyśmy się uparli jakoś byśmy przetrwali jako odrębne organizmy. Ale byłoby nam bez siebie bardzo bardzo źle. Więc po co utrudniać sobie życie gdy możemy przeżyć go wspólnie,mogąc zawsze na siebie liczyć. Każdym centymetrem swoich sylwetek pasujemy do siebie. Słyszałam,że Bóg rozesłał po świecie mnóstwo połówek.Zrobił to by mieć pewność,że istnieje idealne dopasowanie. Postawił przed nimi bardzo trudne zadanie. Muszą się znaleźć i połączyć ze sobą. My już chyba wypełniliśmy to jego zadanie/hoyden
|
|
 |
|
To jest tak, że wpadasz w wir zabawy. Alkohol, używki i imprezy ze znajomymi. Żyjesz od blanta do kieliszka, od kieliszka do przypadkowego kolesia. Życie nabiera tempa, zapominasz. Wszystko dzieję się tak szybko, nie masz czasu myśleć, nie masz czasu na złożenie jednego zdania, a co dopiero na wspominanie przeszłości. Mija kilka dni, czas stop, przerwa. Co wtedy? Wtedy budzisz się z bólem głowy, nie wiadomo obok kogo, nie wiadomo z jakimi wspomnieniami, bo przecież tylko się bawiłaś. I wiesz co się dzieję? Przeszłość wraca. Wali Cię z liścia w pysk i mści się za te kilka dni zapomnienia, jeszcze większym bólem niż tym, którego chciałaś się pozbyć. Tak właśnie jest. Nie pozbędziesz się tego co jest w Tobie. Możesz próbować, ale nic z tego. Po każdej chwili zapomnienia, rzeczywistość jest jeszcze cięższa do zniesienia./esperer
|
|
 |
|
Mogłoby być lepiej , a tak w ogóle to nic nie jest dobrze ./lokoko
|
|
 |
|
Może i jestem zazdrosna ,że jesteś z inną .. Może i zazdroszczę tej dziewczynie Ciebie . No ale kurwa kto nie byłby zazdrosny na moim miejscu .Ja nie mogę spokojnie siedzieć bez żadnych emocji i patrzeć jak ta lasia zabiera mi całe szczęście dotychczasowego życia. Sam do tego doprowadziłeś..Ale wiesz skarbie mógłbyś coś zmienić bo ja już nie chcę cierpieć przez Ciebie .. Z każdym kolejnym dniem staram sie powstawać z dołka po twoim odejściu, i z każdym dniem upadam .. nie mam wystarczająco siły żeby zrobić kilka kroków do przodu. ciągle tutaj siedzę i rozpaczam ..Czas to zmienić .. Zaczynamy od małych kroków .. Robię dziś perfekcyjny makijaż ubieram się ładnie i jadę na miasto niech widzi co stracił ../lokoko
|
|
 |
|
„Zapamiętaj mnie tak, jak ja pamiętam Ciebie, z całą miłością, jaką jedna istota może darzyć drugą, z uczuciem, którego nie potrafi wymazać żaden czas ani zmienić żaden dystans, które zawsze pozostaje niezmienne”.
|
|
 |
|
Tak to ja zawsze robiłam ci awantury o zioło .. Tak to ja zawsze prosiłam żebyś tego nie jarał bo tego nie lubię ..Bo to jest złe .No i posłuchałeś przez cały czas jak byłeś ze mną nie zajarałeś nawet bucha. Byłam szczęśliwa, wiedziałam ,że mogę zaufać .. A teraz nie ma Ciebie .. Jesteśmy. Każdy z Nas żyje tylko każdy osobno. Ty z nią szczęśliwy bardzo. Ja sama , i w dupie mam to, że mówiłam Ci ,żebyś tego nie jarał .. Gówno mnie to obchodzi teraz co Ty robisz .. Wiem tylko tyle ,że siedzę tutaj sama każdego wieczora z lufą w ręku odpalam i zaciągam się prosto do płuc.Potem popijam wódką lub browarem, na koniec odpalam szlugi i płaczę.. Nienawidzę tego i nienawidziłam .. Ale cóż życie jest pojebane , nie zawsze otrzymujesz to czego byś oczekiwał...Tak jak ja kurwa nie mam Ciebie .. No zaraz trzeba iść zaliczyć swój rytuał ../lokoko
|
|
 |
|
Miesiącami układałam w głowie plany na to by Cię odzyskać. Pamiętam dziś nawet te najbardziej niedorzeczne. Ale z czasem nawet nie zauważyłam kiedy przestałam łudzić się,że uda mi się sprawić byś wrócił do mojego świata. Czułam,że to moje czekanie jest jednym z tych po,których nic nie następuje. A nie chciałam spędzić całego życia na przesiadywanie samotnie na ławkach i wyczekiwanie na to aż twoja osoba pojawi się na moim horyzoncie. Nie chciałam stać się maszyną zaprogramowaną na każdy szelest, na każdy szmer,który mógłby zwiastować Twoje nawrócenie się na naszą miłość. Czasami zastanawiam się jak tak dwie różne osoby mogły przez jakiś czas tworzyć całkiem zgodną i trwałą konstrukcję. I dlaczego tak długo się trzymała. Skoro od początku już była skazana na wielki i bolesny upadek/hoyden
|
|
 |
|
Jestem nikim... Stoczyłam się chociaż z całych sił próbuje się podnieść.. Każdy upadek daje nam w pewnym sensie jakieś nowe doświadczenia . No i co powiesz mi ? Żebym tak nie mówiła żebym nie gadała głupot ,że jestem nikim .? no a powiedz kim jestem . Jestem sama , żadna specjalnie piękna ze mnie dziewczyna nie jest.. Zbyt mało pewna siebie , zbyt nieśmiała .. No i na co ja liczę ,że ktoś obok mnie będzie ..Nie nikogo nie ma ! Rano nie czuję silnych rąk mężczyzny.Nie czuję ich w ciągu całej doby . Nie mam w nikim oparcia.. Wiem potrzebuje tego , lecz nikt nie będzie oparciem dla takiej dziewczyny .. Więc musze być silna , to nic ,że zbyt dużo palę szlugów, zbyt dużo piję i zbyt dużo jaram .. No nic .. Może jakoś powstanę ../lokoko
|
|
 |
|
Gdy jesteś z kimś tak blisko,to mu ufasz.
Przestajesz się pilnować.
|
|
|
|