 |
|
Pamiętasz te chwile one już nie wrócą te czasy również.Nigdy! .Za kilka lat jak te dzieci wszystkie będą w moim wieku już nic nie będzię takie samo. Już inaczej będą się bawić nie bedzie takich ognisk, imprez, domówek jak są teraz będzie facebook i internetowy świat. Te dzieciaki nie będą wiedzieć co to naprawdę jest życie. Uwierz te dzieciaki z mojej miejscowości nie będą się już tak bawić . I spędzać każda wolną chwilę z przyjaciółmi na dworze to wszystko dla nich będzie inne . Inaczej będą z tego korzystać. Możliwe ,że będą spędzać czas na dworze ale z tabletami czy czymś tam jeszcze. Zapamiętaj to co było już nigdy nie wróci. A to są nasze czasy bawmy się dokumentujmy to a potem pokażemy naszym dzieciom .Nasze pokolenie będzie miało swoje niepowtarzalne wspomnienia.. Obiecuję Ci to ! /lokoko
|
|
 |
|
Puenta wczorajszego wieczoru . Nigdy nie wiesz co się stanie jutro !!!! Najlepsze /lokoko
|
|
 |
|
Czym byłby świat bez niego? Byłby pułapką w którą codziennie bym wpadała.Byłby zmaganiem się z czasem. Musiałabym wciąż go zabijać przesiadując samotnie na kanapie. Byłby filmem bez napisów dla głuchoniemych.Trudnym doświadczeniem z którym przyszłoby mi się uporać. Muszę zatrzymać go za wszelką cenę. Choćby nie wiadomo jak była wielka. Zapłacę życiu ostatnią złotówkę,oddam mu co tylko zechce byleby tylko przy mnie był. Jest mi potrzebny jak tlen. Oddycha mi się łatwiej gdy wiem,że on mnie kocha. Moje płuca pracują dużo efektowniej. Bo mam dla kogo żyć/hoyden
|
|
 |
|
Uzależniłam się od niego. W końcu Pani Idealna ma jakiś nałóg. Nie stały się nim często popalane papierosy czy raz po raz wypijany alkohol. To on stał się moją używką. Patrzę jak z dnia na dzień coraz bardziej się w nim zakochuje i najgorsza jest myśl,że gdybym go straciła nie różniłabym się wiele od tych kradnących,żebrzących i sprzedających własne ciała ćpunów. Byleby tylko zdobyć kolejną działkę. Byleby tylko zapełnić tę pustkę i pozbyć się bólu władającym ich ciałami. Muszę zrobić wszystko co w mojej mocy by uchronić się przed takim losem/hoyden
|
|
 |
|
Walczyć też trzeba umieć.Poddać i odpuścić też dobrze by było się nauczyć.Byłam wyczerpana po kłótni z Tobą.Padłam na łóżko by znaleźć tam odpoczynek.Ale poduszka jakoś mnie parzyła a kołdra?Cóż kołdra próbowała mnie udusić.Opleść w swoje macki.Kiedy usnęłam wyczerpana płaczem na dokładkę dręczyły mnie koszmarne sny.Tak te po których się zastanawiasz skąd one w ogóle się biorą. Znów nie mogłam się nadziwić swojej wyobraźni.Słyszałam,że sny są niczym innym jak naszymi myślami.A więc muszę być zdrowo walnięta.Ten szpital psychiatryczny dział się w mojej własnej głowie.Ten koszmar toczył się na moich oczach.Odchodziłeś ode mnie.Ani razu nie obejrzawszy się za siebie.Wyłam i wiłam się jak szalona. Po chwilę zaaplikowana dawka jakiegoś środka uspokajającego sprawiła,że przestałam się szamotać.Patrzyłam tępo w dal.Nie wiedząc już nawet jaka tragedia odgrywa się na moich oczach.I tak stawałam się tylko cieniem,duchem.Przeklętym za swoją głupotę.Za odebranie sobie tej prawdziwej miłości/hoyden
|
|
 |
|
- No i jak ta dziewczyna? Ładna? Opowiadaj (lokoko) - No chyba gdyby nie była ładna to bym nie pisał z nią . - No tak , mam nadzieję, że masz dobry gust . (lokoko) - No jak Ty mi się kiedyś podobałaś to chyba muszę mieć dobry . Hahaahahaah xd nie ma to jak rozmawiać z mężem moich o takich rzeczach . I najśmieszniejsze jest to ,że każdy kto to usłyszał beka z jego ostatniego zdania .. Misiek /lokoko & mężu ;D
|
|
 |
|
Wiedziałeś, że ja się nigdy nie pogodzę z utratą ciebie.Mam ochotę Cię zabić, chociaż kiedyś zabiłabym za Ciebie.
|
|
 |
|
To był Twój bałagan.Wpadłem po uszy,bo próbowałem go uprzątnąć.
~ H.Coben
|
|
 |
|
Pamiętam,że bardzo ją kochałem i chyba to wystarczało.
~ H.Coben
|
|
 |
|
nigdy z żądną kobietą nie czuł się tak rozkosznie niewygodnie.
|
|
|
|