 |
|
“Czekałem kiedy powiesz mi, że to, co było między nami wciąż jest i wciąż jest ważne.”
|
|
 |
|
“Każdy dzień, rodzi w nich nowy ból
Setki niechcianych słów, tych odegranych ról, ten ból.”
|
|
 |
|
“Szukałem słów, których jak
zawsze nie było.”
|
|
 |
|
“Jest całkiem zimno, w końcu o szóstej rano
we wrześniu tak bywa. Nie wiem czy jeszcze
mieszka we mnie jakaś dusza, czy już całkiem
pusty siedzę tu i instaluję aktualizacje.”
|
|
 |
|
“Już nigdy nie będę walczyć o Twoje towarzystwo. Gdybyś chciał to byś był.”
|
|
 |
|
Kłócimy się, potem wkurzamy, potem godzimy i mówimy ze kochamy, aż do następnej sprzeczki i tak w kolko. Żadne z nas nie chce odejść, bo przecież jesteśmy dla siebie wszystkim.
|
|
 |
|
Nie wiedziałem czym jest perfekcja do kiedy nie usłyszałem Ciebie,
i to mnie zabija. Usłyszeć jak mówisz choćby proste rzeczy.
Teraz pobudka jest trudna, zasypianie też jest niemożliwe
Wszystko mi Ciebie przypomina, co mogę zrobić?
|
|
 |
|
Znasz sposób, by jednocześnie znaczyć dla mnie wszystko i nic.
Przewracać mi w głowie pożegnaniami
|
|
 |
|
-Przepraszam,chce tylko zebys byla szczesliwa.
-Nie bede...ale trudno...
-Czemu nie bedziesz?
-Bo cie kocham.Ale huj tam...
|
|
 |
|
Znowu o Tobie myślę, znowu tęsknię i znowu mi się śnisz. Ciągle mam przed oczami niewykorzystane sytuacje, w których mogłam z Tobą szczerze porozmawiać. Niestety nigdy tego nie zrobiłam. Bałam się tego, bałam się, że jeśli powiem Ci co czuję, Ty po prostu odejdziesz, a to wszystko co było miedzy nami przepadnie. Tak się stało, pomimo iż nigdy nie porozmawialiśmy. Pozostały tylko wyrzuty sumienia i te ciągłe wątpliwości czy mogło być inaczej... Tego już się nie dowiem, już zawsze będę żyć w niepewności, a Ty będziesz pojawiał się już tylko w moich snach, bo tylko tam możemy być razem...
|
|
 |
|
Zawsze ranimy tych, których kochamy.
|
|
 |
|
Bierze mnie w ramiona i tak stoimy nieruchomo, tuląc się w łazience. Och, uwielbiam, jak mnie przytula. Nawet jeśli jest apodyktycznym, megalomańskim dupkiem, to mój apodyktyczny, megalomański dupek mocno potrzebujący potężnej dawki czułości.
|
|
|
|