 |
|
W życiu są różne sytuacje. Różni ludzie się w nim pojawiają. Naucz się doceniać to co masz. Jeśli spotkałaś już swą milość, ale nie wyszło Wam. Teraz nie mozesz o tym zapomnieć i obwiniasz go o wszystko. To moja rada jest jedna. Daj sobie z tym spokój. Zwalanie winy i rozpamiętywanie tego, nic nie da. Wręcz przeciwnie, może spowodować, że bedziesz bardziej cierpiała. Widocznie to nie byl ten. I choć trudno Ci to zrozumieć, być może tak właśnie jest :) pogódźcie się i traktuj go jak dobrego kolegę. Zapomnij o przeszłości. To może wiele zmienić. W życiu czeka Cię jeszcze wiele wyjątkowych i pięknych chwil. Jedna porażka nic nie znaczy. Tak być musiało. Uśmiechnij się i walcz o lepsze jutro, z wysoko podniesiona głową, bez niepotrzebnych kłótni i wrogów. Ja już to zrozumiałam, teraz kolej na Ciebie! :)
|
|
 |
|
"Kurwa wczoraj jej fochy przeszły, sama przyszła i sama chciała się pieprzyć i miała w oczach ten sam błysk co dawniej. Dziś rano wyszła mówiąc, że nie jest już dla mnie…"
|
|
 |
|
Smuteczki zostaw daleko w tyle, postaw na uśmiech i doceń chwile! :3
|
|
 |
|
Komplement od Ciebie uświadomił mi, że dalej coś do Ciebie czuje, ale jest to już dla mnie nie istotne. Dziś już wiem, że życie jest piękne, nawet bez Ciebie
|
|
 |
|
"Mam nadzieję, że kiedy wszyscy uciekną, Ty zostaniesz."
|
|
 |
|
' mam zapaść, lekarz mnie pyta co ćpałem, skurwiel nie wierzy, że serce można zatrzymać żalem. ' Rover ♥
|
|
 |
|
Cóż za wspaniała scenografia, popijam browar zaciągając się dymem z blanta. / slonbogiem
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że kiedy wszyscy uciekną, Ty zostaniesz.
|
|
 |
|
Czasem po prostu coś pójdzie nie tak, pewne rozrzucone kawałki przestają do siebie pasować tak jak wcześniej. Teraz jesteśmy tylko rozsypanką. Rozsypanką zbędnych słów, ale i tych niewypowiedzianych. Rozsypanką uczuć, które wymywają w naszych wnętrzach to co wcześniej liczyło się ponad wszystko inne. Rozsypanką gestów, które wcześniej mówiły więcej niż słowa. Jesteśmy własną rozsypanką, której jeśli nie my, nikt nigdy więcej nie będzie w stanie złożyć od nowa. To trudne, prawda? Gdy z rąk wymyka nam się coś, czego przecież byliśmy tak bardzo pewni. Coś, za coś zabiłbyś wcześniej. Tu czas jest zabójcą. Przemijanie? Proszę, nie mów nigdy więcej, że czasem coś musi się zmienić, by przyszło coś lepszego, miłość nigdy się nie zmienia. / Endoftime.
|
|
 |
|
Jakież to przykre, że nie masz już nikogo na kogo możesz liczyć. / slonbogiem
|
|
 |
|
Tak już ma być zawsze: poranek, gdy nie chce się wstawać, zmierzch, kiedy nie chce się jeszcze umierać, wieczór pełen obaw, nie kończące się noce udręk. Już nie potrafię płakać, chyba nie potrafię. A kochać? Gdzie podziało się moje uczucie miłości? Boże, co ja ze sobą zrobiłam?
|
|
|
|