 |
|
Wydawała się twarda, zadziorna i silna. A w środku tak krucha i niewinna.
|
|
 |
|
Podobno ludziom śnią się osoby, które najwięcej o nich myślą - no to mój drogi, musisz wiedzieć, że masz porządną obsesję na moi punkcie.
|
|
 |
|
Możesz mówić, że go nie ma, ale w Twoich smutnych oczach będzie zawsze.
|
|
 |
|
Każdy przeszedł przez coś, co go cholernie zmieniło.
|
|
 |
|
Najgorsze jest przeczucie, kiedy wiesz że się uda, a mimo wszystko z dnia na dzień bardziej go kochasz.
|
|
 |
|
Już nie potrafię udawać, że mnie wcale nie obchodzisz.
|
|
 |
|
Chciałabym o Tobie zapomnieć, ale nie potrafię.
|
|
 |
|
Mówią, że sztuką jest wybaczyć. Moim zdaniem sztuką jest ponownie zaufać.
|
|
 |
|
Szczelnie owinięta szalikiem wokół szyi przerzucam parę wyrwanych loków z koka na lewą stronę w nadziei, że wiatr nie rozburzy ich z taką łatwością jaką łamie się każdego dnia moje serce. Dzień po dniu, jak kruchy herbatnik na starannie umytym i wytartym talerzyku w kwiatowe wzorki. Zagryzam wargę, próbując ustać prosto, jakbym chciała udowodnić komuś, że przecież wcale dziś nic nie piłam. Obcy mi ludzie chcą wyznaczać mi ścieżkę, po której mam iść - chcą kierować, manipulować, popychać jakbym była jedynie pionkiem w tej całej grze. Wybucham w końcu śmiechem i zbaczam z tej alejki fałszerstwa. Przebijam się przez gapiów, którzy tylko liczą na mój błąd i wybieram całkowicie inną drogę. Porośniętą zielenią prawdy, która nie zawsze jest słodka jak miód, z chmarą trudnych zakrętów w postaci miliona decyzji. Stoję rozdarta pomiędzy dwoma światami, ale tak naprawdę wszystko sprowadza się do dwóch słów: kocham Cię. /happylove
|
|
 |
|
A więc chodź, najeb się ze mną. / slonbogiem
|
|
 |
|
Nie wiem dokładnie, jak mi jest, ale zdecydowanie nie jest mi wszystko jedno / i.need.you
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest odkąd nie ma Cię obok ? Moje dni to ciągła monotonia. Czasami się uśmiechnę, ale to tylko do osób ważnych. Ty jesteś ciągle najważniejszy, więc nie marnuję go dla 'bylekogo'. / i.need.you
|
|
|
|