 |
|
Spotkajmy się. Obiecuję, że nie będę nachalna, może będę we wszystkich twoich słowach doszukiwać się podtekstów, które mogły by wskazywać na twoje uczucie do mnie, ale przysięgam, że nie będę tego okazywać. Chcę być tylko przy tobie, twoja obecność mi w zupełności wystarczy.
|
|
 |
|
Daj mi chociaż jeden dzień, bym mogła poczuć jak to jest być dla kogoś całym światem.
|
|
 |
|
Bezradność wobec ciebie zabiją ostatnia nadzieję palącą się w moim sercu malutki, dogasającym płomykiem.
|
|
 |
|
Chciałam być tylko szczęśliwa, czy to tak dużo?
|
|
 |
|
Mam dość tej bezsensownej gry między nami.
|
|
 |
|
Nie ma dla nikogo! No może dla jednego księcia...
|
|
 |
|
Wiem, że nic z tego nie będzie, ale w mojej podświadomości już zawsze będziesz tylko mój.
|
|
 |
|
Siedzę teraz w domu, piję kompot z rabarbaru i zastanawiam się czemu jak cię widzę jestem zdolna tylko do głupiego uśmiechania się i potakiwania.
|
|
 |
|
Nie, nie. Pana niebieskie oczy i wspaniały uśmiech to zdecydowanie za dużo dla mojego serca.
|
|
 |
|
Co mogę jeszcze zrobić, żebyś był mój?! Zgwałcić cię?
|
|
 |
|
Wiesz tu nawet nie chodzi o to, że cie kocham, nie. Raczej o to, że ty nie kochasz mnie.
|
|
|
|