 |
|
w XXI wieku nie umiera się z miłości!
|
|
 |
|
`w kazdą chwilke wbijam szpilke jak pinezke w deske. ` :o ♥
|
|
 |
|
wycofuje się z tego pieprzonego teatrzyku,
a widowni mogę pokazać środkowy palec
|
|
 |
|
- jak inaczej można nazwać przyjaciela?
- prywatnym dostawcą ciepła i szczęścia.
|
|
 |
|
Może i pragnęła kochac i byc kochaną. Jednak, mimo to, trzymała się z dala od wielkiego uczucia. Za bardzo się bała. Bała się rozczarowania i bólu, jaki niesie ze sobą miłośc.
|
|
 |
|
siedzisz na parapecie w za dużym swetrze, nasłuchując odgłosu kropel uderzających o szybę okna. upuszczasz niezdarnie papierosa, który złośliwie wypala w Twoich rajstopach, dziurę w kształcie serca.
|
|
 |
|
miłość - szereg skomplikowanych reakcji chemicznych.
|
|
 |
|
- trzynastego wszystko zdarzyć się może..
- czyli zakochasz się we mnie?
- nie aż takie wszystko.
|
|
 |
|
pokłóciłam się ze szczęściem, nadzieję kopnęłam w dupę,
miłość wyzwałam od szmat, a ze smutkiem jaram fajki.
|
|
 |
|
jako dwunastolatka, uważałam, że mając 'naście' lat mogę robić wszystko. dojrzałam bardzo szybko, w krótkim czasie znalazłam chłopaka, którego tak na prawdę nie darzyłam żadnym uczuciem. jednak koleżanki mówiły, że 'mieć chłopaka znaczy być dorosłą'. teraz, żałuję każdej z tamtych chwil i chcę powrócić do dziecinnych myśli. przekonałam się, że mieć chłopaka nie znaczy ' być dorosłą', lecz 'być naiwną'.
|
|
 |
|
i pomyśleć, że kiedyś miałam Cię za ósmy cud świata :D
|
|
|
|