 |
|
nie jestem miła bo mi się już, kurwa, nie chce .
|
|
 |
|
Cierpmy za innych i umierajmy z bólu-przecież to takie kurwa słodkie.
|
|
 |
|
Dużo śnimy o tych, przez których nie możemy zasnąć.
|
|
 |
|
naprawde nie ma ludzi gorszych czy lepszych, sa tacy którzy chcą ci pomóc, albo chcą ci dopieprzyć.
|
|
 |
|
Jestem wolna - polecam ten stan.
|
|
 |
|
Mam nadzieję że moje dzieci nie będą tak pojebane jak Ja.
|
|
 |
|
żyj tak, aby twoje życie było wykrzyknikiem (!!), a nie znakiem zapytania (?)
|
|
 |
|
a dziś? uśmiecham się tylko emotikonami.
|
|
 |
|
Napijesz się czegoś mocniejszego? - Tak, herbaty z dwóch saszetek
|
|
 |
|
Co chcesz mi udowodnić swoimi dennymi tekstami? Że IQ może być ujemne?
|
|
 |
|
..Zaproponował spacer. Mieli iść nie daleko, ale płynęli w rozmowie tak że szli równo z rzeką i zanim się spostrzegli byli gdzieś, gdzie nie wiedzą, a żeby nie iść dalej usiedli na zimny beton. Ludzie tam nie chodzili, choć widok był piękny. Po drugiej stronie światła odbijały się od rzeki. Ona dalej opowiada, wyschły już jej powieki. Jest taka otwarta myśli , on też jest szczery. Nagle dostała impuls. Ujrzała wzrok jego. Nastała cisza, z ich słów zostało tylko echo. Powoli się zbliżał, jego serce biło lekko, ale jej biło jakby zaraz miało złamać żebro.
|
|
 |
|
...Pocałowali się, a potem zapłonął w nich ogień. Podniecenie zjadło lęk, czuła się wtedy już dobrze. Miała podświadomą chęć, wtedy były jej dni płodne i dała jakby klucz pozwalając rozpiąć spodnie. On miał rękę pod bluzką, bo ocierał jej plecy. Delikatnie rozpiął biustonosz kładąc na ziemi, a drugą miał w punkcie najbardziej erogennym i był dobry, w sumie oboje byli doświadczeni. Ona czuła podniecenie, gdy ją całował po szyi, ale chyba chciała więcej, a on przecież był inny. Czuła taki dobry smak, to jak nigdy za życia, może to przez ten nastrój. Przecież to romantyczka. Oddała mu siebie całą, potem zasnęli nago. Noc była taka ciepła, gwiazdy szeptały „dobranoc”. Gdy obudziła się rano, była sama, wstając obok niej leżało 4 złote w drobnych i kartka z napisem : Żeby nie było, że za darmo!
|
|
|
|