 |
|
`Totalnie różni, a jednak tacy sami, mocno połączeni, połączeni odczuciami.
To ten moment wyśniony wspólnymi snami, nienamacalne jest, to co jest między nami.
|
|
 |
|
Drugie piętro, namiętność i zimne usta. Noc zabiła we mnie wiarę w inne bóstwa.
Dym i lustra, szósta śmierć już o świcie. Kochanie PANA było walką o życie.
|
|
 |
|
`Pijani, nie tyle winem, co uczuciami.
My zadamy sobie tysiące nie pytań,
i poszukamy odpowiedzi gdzieś na językach.
Czasami śnię, me sny tak rzeczywiste że boję się,
że pani może nie istnieć.
Że to się skończy jak wszystkie sny.
Mleczna bladość, wieczna radość - Ty.
|
|
 |
|
`potrzebuję to wiedzieć że mam czekać na Ciebie,
potrzebuję Cię mieć gdzieś nie przy sobie, ale dla siebie,
potrzebuję to czuć, że mogę zawsze Cię czuć,
potrzebuję byś poczuł możesz ZAWSZE tu wrócić.
|
|
 |
|
`Nie chcę już chwilowego szczęścia hazardzisty, nie stanę biernie gdy los sponiewiera, wiem co znaczy zaczynać wszystko od zera.
|
|
 |
|
`Ludzie zawodzą pomimo szczerych chęci,
niektóre chwile chcę wymazać z pamięci.
Musze zapomnieć, to wszystko jest bez sensu.
Nie chce więcej się pojawić o złym czasie i w złym miejscu.
|
|
 |
|
`niby tacy sami obłąkani problemami,
dniami i nocami zapominamy,
że nie jesteśmy na tym świecie sami.
|
|
 |
|
`Dopóki ganja nie będzie legalna, to nie będzie wszędzie naturalna.
Diler, diler zarabia na tym że im mniejsze mocniejsze tym lepsze baty.
Wole jarać więcej dobrej sensi, do której nie mam ani grama pretensji.
Reflektuje, 100% - natural.
|
|
 |
|
`..mam Ciebie, jesteś mostem jedynym nie spalonym. Chce poznawać Cię codzień od nowa z góry na dół, jesteśmy jak planety, nic nie zakłóci układu, tylko Ty się liczysz, nie obchodzi mnie reszta..`
|
|
 |
|
`To prawdziwy romans był choć stale się staram, lecz Ty nie przemijasz z wiatrem jak Scarlet O'Hara.
I gdy nawet to kara bo jestem ckliwy jak Kombii, Fiodor to przewidział nie ma kary bez zdrodni.
Pomówmy o nas, poznałem Cię jakiś czas temu to był prawdziwy romans, a nie serial z TVN'u.
Raczej "M jak Miłość" i mi nie mów już dzisiej że życie jest jak "Klan" bo my to nie Grażynka i Rysiek.
W pierwszy tydzień byliśmy niczym Bonnie i Clyde a już wiedziałem że nie lecisz tak jak oni na hajs.
Wiedziałem że nie lecisz na ten papier, ja miałem wtedy tylko fiata uno plus odtwarzacz kaset.
Miałem index, lokum inne, winde w bloku, a nie wille z kortem z boku i płotem w oku.
W szoku bo miałem Cię na oku już przedtem, jeszcze zanim Whitney Houston przeszła na rente.
I to nie sekret ten romans to nie flirt na pokaz. Jesteś śliczna nawet jak śmigasz w papilotach.
I nawet gdy masz łzy w oczach, spytaj ziomka, to jest prawdziwy romans, weź olej "Kasię i Tomka".`
|
|
 |
|
`..to Ty, tylko Ty i Twój dotyk złoty. Stereotyp, dziś odchyla miękki woal, ona tak jak boa owija się dookoła jego szyi, tym razem nikt się nie pomylił..`
|
|
 |
|
`dzisiaj chyba będę złą kobietą,
ja czuję już jak oni na mnie patrzą,
zapomnij o tym co już masz,
tylko teraz możesz mieć mnie na własność.
|
|
|
|