 |
|
Jestem
niekompatybilna albo niekompletna
spóźniona lub przedwczesna
co i tak na jedno wychodzi
|
|
 |
|
Jesteś wariatką..- uśmiechnęła się a oczy jej błyszczały
- Ale przyznaj najfajniejszą wariatką jaką kiedykolwiek spotkałaś i najlepsza jaką mogłabyś mieć ?-
zdziwiła się że naprawdę to powiedziała , była zakłopotana .
Ona uśmiechnęła się jeszcze szerzej , podeszła bliżej :
- Tak , ale zapomniałaś dodać najpiękniejszą i najzabawniejszą wariatką jaką mogłabym mieć - pocałowała ją najpierw delikatnie , a potem coraz to gwałtowniej i namiętniej ...
|
|
 |
|
Najgorszy jest ten płacz
Gdy uśmiech na twarzy
A i łez nie widać
|
|
 |
|
Co dnia poszukujemy drugiego skrzydła, by latać jako jedność.
|
|
 |
|
Skoro życie jest takie ciężkie, dlaczego dokładamy sobie kłopotu? Skąd bierze się potrzeba autodestrukcji? Może lubimy ból? Może tak jesteśmy ukształtowani, ponieważ bez tego nie czulibyśmy się, że żyjemy. Jak to szło? Po co walę się młotkiem w głowę? Bo jest tak przyjemnie kiedy przestanę.
|
|
 |
|
Chciałabym kiedyś usłyszeć proste: 'jesteś taka, jakbym chciał'.
|
|
 |
|
Nagle coś się dzieje. Coś się zaczyna. Wiesz, że coś się zmieni. Już się zmieniło.
|
|
 |
|
kiedy go nie ma w pobliżu, wydaje mi się, że go sobie zmyśliłam.
|
|
 |
|
Najebmy się i zapomnijmy, że jutro w ogóle istnieje.
|
|
 |
|
potrafi perfekcyjnie mnie niszczyć ale robi to w taki sposób że przychodzę i proszę o więcej. I nie jest dobry i jest toksyczny i nigdy nie powie mi że ładnie dzisiaj wyglądam bo jak to kiedyś elokwentnie stwierdził przecież dobrze wiem że jestem piękna , nieważne mówię mu kobieta powinna słyszeć takie rzeczy a on wywraca oczami i wypuszcza kolejną kometę. Mówi że mnie kocha ale spogląda przy tym na cycki a ja mam ochotę zajebać mu z całej siły , bierze moją drobną piąstkę i zaczyna ją całować , znów wymiękam. Nigdy się nie żegna , po prostu wychodzi i zostawia mnie samą , czasem pogłaska po głowie , jak dziecko , mówi że nim jestem że w końcu jest ode mnie o dziesięć lat starszy ale jakoś nie przeszkadza mu to kiedy zrzuca wszystko z biurka i bierze mnie tam całą. Nie jest w moim typie ale przez niego zmieniłam typ, jest wszystkim co chciałabym mieć ale nie mam go choć inni mówią że jest mój , to nie prawda , to chyba ja jestem jego , chyba nawet odrobinę za bardzo./ nacpanaaa
|
|
|
|