głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika roxannee

Pojawiasz się  znikasz i tak w kółko. Jak ja to wszystko przeżyję znowu?

estate dodano: 12 listopada 2016

Pojawiasz się, znikasz i tak w kółko. Jak ja to wszystko przeżyję znowu?

Z dnia na dzień coraz słabiej pamiętam Twój śmiech  a ja tego nie chcę. Chcę codziennie Cię widywać  oglądać godzinami bez przerwy  nawet błagać Cię  byś został  ale znowu kurwa.. znowu jest za późno.

estate dodano: 10 listopada 2016

Z dnia na dzień coraz słabiej pamiętam Twój śmiech, a ja tego nie chcę. Chcę codziennie Cię widywać, oglądać godzinami bez przerwy, nawet błagać Cię, byś został, ale znowu kurwa.. znowu jest za późno.

Marzę o oczyszczeniu swojej duszy z wszelkich negatywnych uczuć i przeszłości. Nie mówię o płaczu  tylko o ogromnym  niespodziewanym przełomie  którego potrzebuję tu i teraz.

estate dodano: 10 listopada 2016

Marzę o oczyszczeniu swojej duszy z wszelkich negatywnych uczuć i przeszłości. Nie mówię o płaczu, tylko o ogromnym, niespodziewanym przełomie, którego potrzebuję tu i teraz.

eger sana  senin bana davrandigin sekilde davransaydim  benden nefret ederin

misianicka dodano: 6 listopada 2016

eger sana, senin bana davrandigin sekilde davransaydim, benden nefret ederin

Mężczyźni zawsze kłamią. Dlaczego nam nie wolno? Kłamanie to najlepsza rozrywka kobiety – mówi. – Poza zrzucaniem z siebie ciuchów.  pokolenie ikea

rastabeejbe dodano: 24 października 2016

Mężczyźni zawsze kłamią. Dlaczego nam nie wolno? Kłamanie to najlepsza rozrywka kobiety – mówi. – Poza zrzucaniem z siebie ciuchów. [pokolenie ikea]

Żadnych rozmów o nim  jego zdjęć i przypadkowych spotkań  bo moje serce już nigdy się nie wygoi z tych ran.

estate dodano: 21 października 2016

Żadnych rozmów o nim, jego zdjęć i przypadkowych spotkań, bo moje serce już nigdy się nie wygoi z tych ran.

Pytasz się  czy żyję? Owszem  nie wiem  jakim cudem  ale żyję. Zbieram się każdego ranka po nieprzespanej nocy  ubieram się w pierwszą lepszą rzecz wyciągniętą z szafy  staram się nie spóźniać na uczelnię i nie uciekać z niej po jednym wykładzie  nawet ostatnio unikam wszelkich nałogów. Tylko uciekam. Od myśli  wspomnień  zdjęć  Ciebie. Gdy jest już naprawdę dobrze  że mogłabym normalnie żyć to Ty wracasz  nieproszony na dodatek. Mam dosyć Twojego goszczenia w moim sercu. Zostań  albo spieprzaj raz na zawsze.

estate dodano: 19 października 2016

Pytasz się, czy żyję? Owszem, nie wiem, jakim cudem, ale żyję. Zbieram się każdego ranka po nieprzespanej nocy, ubieram się w pierwszą lepszą rzecz wyciągniętą z szafy, staram się nie spóźniać na uczelnię i nie uciekać z niej po jednym wykładzie, nawet ostatnio unikam wszelkich nałogów. Tylko uciekam. Od myśli, wspomnień, zdjęć, Ciebie. Gdy jest już naprawdę dobrze, że mogłabym normalnie żyć to Ty wracasz, nieproszony na dodatek. Mam dosyć Twojego goszczenia w moim sercu. Zostań, albo spieprzaj raz na zawsze.

Zapomniałam o tej nieodwzajemnionej miłości  że tak boli  jakby ktoś bez przerwy uderzał w serce i że to cholernie męczące. Zmieniam całkowicie zdanie. Wolę tą pieprzoną pustkę  z nią łatwiej się funkcjonuje.

estate dodano: 19 października 2016

Zapomniałam o tej nieodwzajemnionej miłości, że tak boli, jakby ktoś bez przerwy uderzał w serce i że to cholernie męczące. Zmieniam całkowicie zdanie. Wolę tą pieprzoną pustkę, z nią łatwiej się funkcjonuje.

Dziś wstałam z całkiem innym nastawieniem niż wczoraj. Nie musiałam wymyślać sobie milion zadań  by nie myśleć  lenistwo wygrało. Nawet śmiałam się  bo chciałam  a nie musiałam  do czasu gdy nie zobaczyłam Twojego zdjęcia. Momentalnie żal do Ciebie wrócił  zachciało mi się płakać  uciekać. Nie mam już kurwa sił.

estate dodano: 19 października 2016

Dziś wstałam z całkiem innym nastawieniem niż wczoraj. Nie musiałam wymyślać sobie milion zadań, by nie myśleć, lenistwo wygrało. Nawet śmiałam się, bo chciałam, a nie musiałam, do czasu gdy nie zobaczyłam Twojego zdjęcia. Momentalnie żal do Ciebie wrócił, zachciało mi się płakać, uciekać. Nie mam już kurwa sił.

Nie wiem  czy był to Jego uśmiech  który całował mój tuż przed snem  a może Jego rano dopiero co wybudzone ze snu oczy patrzące wprost w moje. Było to coś pięknego  nieistotnego dla innych  a tak istotnego dla mnie. Coś  czym karmiłam każdy swój dzień  każdą najmniejszą z chwil dokładaną do tej całej układanki  która wtedy była dla mnie wszystkim. Całym światem.   Endoftime.

endoftime dodano: 17 października 2016

Nie wiem, czy był to Jego uśmiech, który całował mój tuż przed snem, a może Jego rano dopiero co wybudzone ze snu oczy patrzące wprost w moje. Było to coś pięknego, nieistotnego dla innych, a tak istotnego dla mnie. Coś, czym karmiłam każdy swój dzień, każdą najmniejszą z chwil dokładaną do tej całej układanki, która wtedy była dla mnie wszystkim. Całym światem. / Endoftime.

Pomimo dwóch lat nieobecności  ENDOFTIME na 11 miejscu w rankingu całościowym moblo. Wielkie łał. Pamiętam  jak kiedyś sprawdzało się ranking codziennie  by zobaczyć zmiany  zobaczyć najlepszych w ostatnich tygodniach. Nie wierzę  że w sumie tak wysoka pozycja nadal się utrzymuje.

endoftime dodano: 17 października 2016

Pomimo dwóch lat nieobecności, ENDOFTIME na 11 miejscu w rankingu całościowym moblo. Wielkie łał. Pamiętam, jak kiedyś sprawdzało się ranking codziennie, by zobaczyć zmiany, zobaczyć najlepszych w ostatnich tygodniach. Nie wierzę, że w sumie tak wysoka pozycja nadal się utrzymuje.

CZEŚĆ  HEJ  ŻYJECIE?   Nie było mnie tu 2 lata. Tak wiele się zmieniło.. Ale kiedy w końcu po stu nieudanych próbach w końcu się zalogowałam i zobaczyłam te wszystkie liczby obserwujących  wpisów  wizyt. Zamarłam. Jak wiele tu pozostawiłam. Pozostawiłam siebie tak po prostu. Lecz nie tylko ja.  Jeżeli mnie obserwujecie i nadal tu jesteście zostawcie po sobie chociażby komentarz.. Chciałabym wiedzieć ile z Was jest nadal wierne naszemu w pewnym sensie domu  jakim było moblo.

endoftime dodano: 17 października 2016

CZEŚĆ, HEJ, ŻYJECIE? Nie było mnie tu 2 lata. Tak wiele się zmieniło.. Ale kiedy w końcu po stu nieudanych próbach w końcu się zalogowałam i zobaczyłam te wszystkie liczby obserwujących, wpisów, wizyt. Zamarłam. Jak wiele tu pozostawiłam. Pozostawiłam siebie tak po prostu. Lecz nie tylko ja. Jeżeli mnie obserwujecie i nadal tu jesteście zostawcie po sobie chociażby komentarz.. Chciałabym wiedzieć ile z Was jest nadal wierne naszemu w pewnym sensie domu, jakim było moblo.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć