 |
|
kochałam w nim to, co wszystkich innych wkurwiało
|
|
 |
|
Dystans do wielu spraw pozwala żyć na poziomie
|
|
 |
|
Niech tak zostanie. Nie jesteś dla mnie
|
|
 |
|
Jesteś dla mnie kimś więcej niż przyjacielem, wiesz?
|
|
 |
|
Odłożyła na bok sentymenty, przestała płakać po nocach, zapomniała, kim dotąd była. Odnalazła w sobie wolę, by odkrywać nowy świat.
Użalanie się nad sobą i brakiem kogoś bliskiego nie miało sensu. Serce może zaczekać..
|
|
 |
|
po prostu bałam się tego, że mnie zniszczysz.
|
|
 |
|
zakończmy to teraz, kiedy jeszcze się nie przywiązałam, aż tak bardzo
|
|
 |
|
Bo tak na prawdę nikogo nie obchodzi przez co przeszedłeś. I nikt nie chce wiedzieć jak dużo w życiu przecierpiałeś
|
|
 |
|
Jestem wirtuozem w tym pierdolonym graniu na nerwach.
|
|
 |
|
Biegnę przed siebie nieznaną mi drogą. Nie wiem gdzie. Wiem po co i wiem dla kogo...
|
|
 |
|
W końcu jest okej. Po prostu. Śmiało mogę powiedzieć, że jest dobrze. Nareszcie. Już nie budzę się z krzykiem w nocy. Nie spędzam całych dni w szpitalu. Potrafię normalnie funkcjonować, odzyskałam spokój i równowagę, a przede wszystkim odzyskałam rodzinę. Nic innego się nie liczy. Jest okej. Siedzimy sobie, pijemy colę, gramy w xboxa. Jest dobrze, mamy siebie. /shhhhh
|
|
 |
|
żaden z ciebie skurwiel , tylko mały , słaby chuj bez jaj
|
|
|
|