 |
|
Twarze z przeszłości,duchy których nie chcę wygonić.
|
|
 |
|
Kolejna łza ściekała po moim policzku ,a ja z kolejnym z rzędu piwem w ręce krzyczałam ,że życie jest piękne.Naprawdę chciałam w to wierzyć.
|
|
 |
|
Prawda i lojalność w połączeniu z XXI wiekiem chyba nie istnieje.
|
|
 |
|
To ta dorosłość? Ta dorosłość ,którą zawsze chciałam osiągnąć będąc dzieckiem.To te wrażenie ,że będzie tak super.Własne mieszkanie,praca,samodzielne podejmowanie decyzji.Dlaczego nikt nie wspomniał o tym ,że to masa problemów ,które przychodzą codziennie.Fałszywy przyjaciel,śmierć bliskiej osoby,brak kasy,brak pracy,brak motywacji,brak chęci do życia,które jeszcze wczoraj wydawało się takie piękne.
|
|
 |
|
Tylko powiedz mi dlaczego,powiedz mi?!
|
|
 |
|
Zabierz te wszystkie złe wspomnienia ode mnie. Nie zapomnij o przedmiotach, które mnie otaczają. Zrób porządek z tymi ludźmi, którzy każdego dnia dają mi do zrozumienia, że jestem beznadziejna. Przybądź do mojego życia, zmień je, odwróć o sto osiemdziesiąt stopni, bo ja już nie wytrzymuję z samą sobą.
|
|
 |
|
Gdzie mój uśmiech, świecące się oczy i zarumienione policzki? Nie wiem, zniknęły tego samego dnia, jak się pojawiłeś z powrotem w moim życiu.
|
|
 |
|
Ostatnio nic mi nie wychodzi. Nie jestem szczęśliwa i nie chcę mi się już żyć. Wszystko mnie męczy, obwiniam siebie o wszystko, jestem beznadziejnym człowiekiem. Mało ważnym i potrzebnym dla kogokolwiek. Każdego dnia mam problem, by wstać z łóżka i funkcjonować normalnie. Nie wiem, co się ze mną dzieje, nie chcę już taka być.
|
|
 |
|
i może jesteśmy innymi ludźmi, ale patrzymy na to samo niebo .
|
|
 |
|
no niestety, od samej siebie nie ucieknę ./ansomia
|
|
 |
|
estem na etapie chcenia wszystkiego czego mieć nie mogę . irytujące ./ansomia
|
|
 |
|
Odeszłaś tak szybko ,tak cicho.Teraz jesteś szczęśliwa,wiem to.Teraz już nie czujesz bólu , nie przytłacza Cię ta codzienność.Ten na górze się Tobą opiekuje ,wiem to.Przepraszam za wszystko i dziękuję ,że byłaś,Ciociu.
|
|
|
|