 |
|
siadasz do biurka nad czystą kartka papieru przy której leży czarne pióro. chcesz pisać, zacząć coś od nowa. starasz się, próbujesz, układasz coś w głowie ale kompletnie nie możesz nic przelać na papier. po prostu wypalasz się, twój talent przygasł, nierozwijane pasje i talenty gasną jak knoty świec. mijają trzy godziny. kartka wciąż pusta. wstajesz od biurka, poddajesz się, zbaczasz z wyznaczonej ci drogi, wkraczasz w coś nowego, nieodkrytego z uczuciem niedopałka w sercu. uczuciem, które przypomina ci o tym, że znów zbyt łatwo się poddajesz, że nie potrafisz walczyć.. to uczucie przypomina ci, jakim słabym człowiekiem jesteś, jak bardzo nie potrafisz walczyć o samorealizację.. / maniia.
|
|
 |
|
..czasem mam ochotę rzucić to i nie wracać, wziąć Cię za rękę i uciec na koniec świata..`
|
|
 |
|
..Czułam, że czujesz to co ja, może się mylę. Czułam tak, gdy spojrzeniami spotkaliśmy się przez chwilę..
|
|
 |
|
Chociaż daleko jestem, to daję słowo myślami, pamiętaj, zawsze gdzieś obok ;)
|
|
 |
|
Popatrz w moje oczy, zobaczysz tam swoje odbicie. By napisać to co czuję, uwierz zabrakło by liter .♡ `
|
|
 |
|
On nawet nie wie ile szczęścia mam w oczach gdy go widzę i o nim słyszę. / jamaica.
|
|
 |
|
''Ja w twoich ramionach chcę odnaleźć przypadkiem wiarę w jutro, bo straciłem ją szybciej niż matkę. Więc nie mów, że mnie kochasz na zawsze i zaśnij. Jutro okłamiesz mnie po raz ostatni.''
|
|
 |
|
Czasami mam wrażenie, że moje plecy to jakaś jebana tarcza - bo skoro wbiłeś mi już jeden nóż w plecy, to po co wpierdalasz kolejne? / veriolla.
|
|
 |
|
nigdy nie podejrzewałbym że spojrzę w twoje oczy
i że porozmawiamy, bo chyba nie było o czym
to już rok kiedy kroczysz ze mną tą jedną ścieżką
niby znamy się tak dobrze a zrozumieć siebie ciężko
czasem nie odpowiem, jakbym dławił się ogniem
|
|
 |
|
Nie łatwo jest odbudować coś, czego już praktycznie nie ma.
|
|
 |
|
Nie walcz z miłością, walcz o miłość.
|
|
|
|