głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika robin1

Nie było nam pisane   nie powinniśmy być razem  wszyscy tylko nie my.Wiedzieliśmy to od samego początku ale mimo wszystko brnęliśmy w to z pełną premedytacją swoich czynów.I byliśmy tak cholernie toksyczni   piliśmy razem i ćpaliśmy. Włóczyliśmy się całymi nocami trzymając się za ręce.Wchodziliśmy do sklepu i wynosiliśmy z niego wszystko co się dało.Nie kradliśmy z braku kasy   kradliśmy od tak dla sportu.On był gorszy ode mnie   ja byłam gorsza od niego.Uprawialiśmy seks w publicznych miejscach i kłóciliśmy się przy wszystkich.Nie było  w mieście osoby która by nas nie znała.Kochaliśmy się i byliśmy idealni a przynajmniej tak nam się wtedy wydawało   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 27 grudnia 2012

Nie było nam pisane , nie powinniśmy być razem, wszyscy tylko nie my.Wiedzieliśmy to od samego początku ale mimo wszystko brnęliśmy w to z pełną premedytacją swoich czynów.I byliśmy tak cholernie toksyczni , piliśmy razem i ćpaliśmy. Włóczyliśmy się całymi nocami trzymając się za ręce.Wchodziliśmy do sklepu i wynosiliśmy z niego wszystko co się dało.Nie kradliśmy z braku kasy , kradliśmy od tak dla sportu.On był gorszy ode mnie , ja byłam gorsza od niego.Uprawialiśmy seks w publicznych miejscach i kłóciliśmy się przy wszystkich.Nie było w mieście osoby która by nas nie znała.Kochaliśmy się i byliśmy idealni a przynajmniej tak nam się wtedy wydawało / nacpanaaa

Kończyłam z nim tyle razy  każdego poranka budząc się z moralniakiem obiecywałam sobie że już nigdy więcej.A wieczorem i tak lądowałam w jego ramionach.Błędny schemat chore koło  jak gdyby coś gdzieś się zacięło   Ja i on coś co nigdy nie powinno było się wydarzyć a działo się częściej niż często.Przyciągaliśmy się jak dwa magnesy i dalej to robimy   kochamy się nienawidząc   jesteśmy z sobą wciąż nie będąc razem  ten układ między nami nigdy się będzie prosty  nie będzie choć w połowie normalny   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 27 grudnia 2012

Kończyłam z nim tyle razy, każdego poranka budząc się z moralniakiem obiecywałam sobie że już nigdy więcej.A wieczorem i tak lądowałam w jego ramionach.Błędny schemat,chore koło, jak gdyby coś gdzieś się zacięło , Ja i on coś co nigdy nie powinno było się wydarzyć a działo się częściej niż często.Przyciągaliśmy się jak dwa magnesy i dalej to robimy , kochamy się nienawidząc , jesteśmy z sobą wciąż nie będąc razem, ten układ między nami nigdy się będzie prosty, nie będzie choć w połowie normalny / nacpanaaa

Nigdy nie będę miała normalnego życia  nigdy. Wszystko wydaje się dobrze   godzina 23 zamierzam kłaść się do łóżka gdy nagle dostaję telefon po czym wychodzę z domu schlać ryja   wracam następnego dnia w południe   zasypiam   budzę się i znów robię to samo   dzień w dzień. Jetem ćpunką i alkoholiczką   cholera wiem to. Nie nadaje się do związków i ciągle popełniam te same błędy nie ucząc się na nich  wręcz przeciwnie.  Kocham mężczyznę którego nie powinnam znać nawet z widzenia i nie łączy nas nic poza seksem i melanżami i tym że mimo wszystko naprawdę się kochamy.Ciągle powtarzam sobie 'muszę się ogarnąć' i wiem kurwa że powinnam ale podświadomie czuję że i tak nigdy tego nie zrobię bo paradoksalnie jest mi z tym wszystkim dobrze   to przecież takie chore   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 27 grudnia 2012

Nigdy nie będę miała normalnego życia, nigdy. Wszystko wydaje się dobrze , godzina 23 zamierzam kłaść się do łóżka gdy nagle dostaję telefon po czym wychodzę z domu schlać ryja , wracam następnego dnia w południe , zasypiam , budzę się i znów robię to samo , dzień w dzień. Jetem ćpunką i alkoholiczką , cholera wiem to. Nie nadaje się do związków i ciągle popełniam te same błędy nie ucząc się na nich ,wręcz przeciwnie. Kocham mężczyznę którego nie powinnam znać nawet z widzenia i nie łączy nas nic poza seksem i melanżami i tym że mimo wszystko naprawdę się kochamy.Ciągle powtarzam sobie 'muszę się ogarnąć' i wiem kurwa że powinnam ale podświadomie czuję że i tak nigdy tego nie zrobię bo paradoksalnie jest mi z tym wszystkim dobrze , to przecież takie chore / nacpanaaa

  Myślałem  że mam tyle rozwiązań na ból  kochałem  a byłem odrzucany  zawsze  kobiety mnie zdradzały  moja pierwsza  a później kolejne  świat mnie zranił i miałem go dość  więc upiłem się  spaliłem piętnaście papierosów pod rząd  jakoś gdzieś później  chodziłem zaćpany kilka dni  lądowałem w łóżku z kim popadnie  wszystko wyglądało inaczej  te wszystkie kobiety  które kiedyś były dla mnie nieosiągalne  nagle zaczęły być tak łatwe jakbym im płacił  miałem je wszystkie  wiesz  nie wiem co się we mnie zmieniło  że nagle każda z którą rozmawiałem  chciała być moja  potem stałem się chamski i rozgoryczony  nienawidziłem ludzi  próbując rozdzielić pomiędzy nich moje nieszczęście  po jakimś czasie zorientowałem się  zorientowałem się gdy już było za późno  że żadna z tych rzeczy nie pomaga  a wręcz przeciwnie  do bólu  doszły jeszcze niemoc  zagubienie  nienawiść do samego siebie.   fragment z mojego czegoś tam.

niecalkiemludzka dodano: 25 grudnia 2012

- Myślałem, że mam tyle rozwiązań na ból, kochałem, a byłem odrzucany, zawsze, kobiety mnie zdradzały, moja pierwsza, a później kolejne, świat mnie zranił i miałem go dość, więc upiłem się, spaliłem piętnaście papierosów pod rząd, jakoś gdzieś później, chodziłem zaćpany kilka dni, lądowałem w łóżku z kim popadnie, wszystko wyglądało inaczej, te wszystkie kobiety, które kiedyś były dla mnie nieosiągalne, nagle zaczęły być tak łatwe jakbym im płacił, miałem je wszystkie, wiesz, nie wiem co się we mnie zmieniło, że nagle każda z którą rozmawiałem, chciała być moja, potem stałem się chamski i rozgoryczony, nienawidziłem ludzi, próbując rozdzielić pomiędzy nich moje nieszczęście, po jakimś czasie zorientowałem się, zorientowałem się gdy już było za późno, że żadna z tych rzeczy nie pomaga, a wręcz przeciwnie, do bólu, doszły jeszcze niemoc, zagubienie, nienawiść do samego siebie. / fragment z mojego czegoś tam.

Cholernie chciałabym Cię tutaj teraz  gdybyś był  to teraz nie brakowałoby mi papierosów i rozmawiałabym z Tobą o wszystkim co mnie boli i pewnie leżelibyśmy na łóżku  a Ty naśladowałbyś jak marszczę nos kiedy się śmieje i narzekalibyśmy  że nie ma śniegu  a w nocy poszlibyśmy na spacer i może po raz 125338 spróbowałabym ubrać w słowa  wyrazić  powiedzieć Ci jak bardzo Cię kocham  a potem upilibyśmy się naszym ulubionym winem i krzyczałabym jak bardzo jestem szczęśliwa a Ty zamiast mnie uciszać złapałbyś mnie za rękę i krzyczał razem ze mną i wcale nie przejmowalibyśmy się tym  że istnieje jeszcze jakiś świat i jacyś ludzie poza naszą dwójką  a nad ranem wrócilibyśmy do domu i zaczęłabym mówić jak tragicznie chcę Cię teraz  Ty nie dałbyś mi skończyć  a po wszystkim zasnęłabym w Twoich ramionach  czując jak wodzisz palcami po moich plecach bo zawsze tak robisz zanim zaśniesz  a nazajutrz obudziłabym się szczęśliwa i byłabym szczęśliwa ciągle  gdybyś był  ale nie  nie ma Cie  nie będzie.

niecalkiemludzka dodano: 25 grudnia 2012

Cholernie chciałabym Cię tutaj teraz, gdybyś był, to teraz nie brakowałoby mi papierosów i rozmawiałabym z Tobą o wszystkim co mnie boli i pewnie leżelibyśmy na łóżku, a Ty naśladowałbyś jak marszczę nos kiedy się śmieje i narzekalibyśmy, że nie ma śniegu, a w nocy poszlibyśmy na spacer i może po raz 125338 spróbowałabym ubrać w słowa, wyrazić, powiedzieć Ci jak bardzo Cię kocham, a potem upilibyśmy się naszym ulubionym winem i krzyczałabym jak bardzo jestem szczęśliwa,a Ty zamiast mnie uciszać złapałbyś mnie za rękę i krzyczał razem ze mną i wcale nie przejmowalibyśmy się tym, że istnieje jeszcze jakiś świat i jacyś ludzie poza naszą dwójką, a nad ranem wrócilibyśmy do domu i zaczęłabym mówić jak tragicznie chcę Cię teraz, Ty nie dałbyś mi skończyć, a po wszystkim zasnęłabym w Twoich ramionach, czując jak wodzisz palcami po moich plecach,bo zawsze tak robisz zanim zaśniesz, a nazajutrz obudziłabym się szczęśliwa i byłabym szczęśliwa ciągle, gdybyś był, ale nie, nie ma Cie, nie będzie.

nieprzerwane pasmo kłamstw. nie potrafisz nie oszukiwać i choć zawsze Ci ulegałam  tym razem możesz mieć pewność  że to rozum weźmie górę nad moim sercem  że przestanę być uwięziona w tej chorej klatce  którą sam stworzyłeś.

jamelia dodano: 25 grudnia 2012

nieprzerwane pasmo kłamstw. nie potrafisz nie oszukiwać i choć zawsze Ci ulegałam, tym razem możesz mieć pewność, że to rozum weźmie górę nad moim sercem, że przestanę być uwięziona w tej chorej klatce, którą sam stworzyłeś.

 Nikt ni­kogo nie tra­ci  bo nikt ni­kogo nie może mieć na włas­ność. I to jest naj­ważniej­sze przesłanie miłości   mieć naj­ważniej­szą osobę na świecie  ale jej nie posiadać.

believe.me dodano: 25 grudnia 2012

"Nikt ni­kogo nie tra­ci, bo nikt ni­kogo nie może mieć na włas­ność. I to jest naj­ważniej­sze przesłanie miłości - mieć naj­ważniej­szą osobę na świecie, ale jej nie posiadać."

 Dostałem bukiet tych kwiatów  podziękuj  światu  wcale nie chciałem ich  rozumiesz? Nie wiedziałem od razu.    Buka   Orchidee! ♥

niecalkiemludzka dodano: 24 grudnia 2012

"Dostałem bukiet tych kwiatów, podziękuj światu, wcale nie chciałem ich, rozumiesz? Nie wiedziałem od razu." / Buka - Orchidee! ♥

Miałam już swój czas  wyszalałam się  właściwie to chyba wypaliłam  piłam  paliłam  robiłam ludziom świństwa  ćpałam  uprawiałam seks z nieznajomymi  byłam trudna  buntowałam się  bywałam łatwa i naiwna  czasem pusta  zdradzałam  plułam  cierpiałam  nie miałam sumienia  przeklinałam  nie chodziłam do szkoły  nie miałam żadnej idei  żadnego celu ani sensu  żadnych zasad  wychodziłam z domu na całe tygodnie  wszyscy o mnie mówili i prawie wszyscy znali  bywałam na każdej imprezie  nie szanowałam praktycznie nikogo  nie zajmowałam się niczym poza moją własną samozagładą  doprowadzałam się na kolejne krawędzie  granice i z premedytacją je przekraczałam  myślałam  że usprawiedliwia mnie to  że życie boli  że zostałam zraniona  że z takiego już jestem pokolenia  że w modzie jest teraz bycie suką  że mało kto teraz potrafi być człowiekiem  ale to było gówniarskie i egoistyczne i dopiero teraz widzę  że chociaż wtedy myślałam  że jestem nie wiadomo jak prawdziwa  tak naprawdę byłam niczym.

niecalkiemludzka dodano: 23 grudnia 2012

Miałam już swój czas, wyszalałam się, właściwie to chyba wypaliłam, piłam, paliłam, robiłam ludziom świństwa, ćpałam, uprawiałam seks z nieznajomymi, byłam trudna, buntowałam się, bywałam łatwa i naiwna, czasem pusta, zdradzałam, plułam, cierpiałam, nie miałam sumienia, przeklinałam, nie chodziłam do szkoły, nie miałam żadnej idei, żadnego celu ani sensu, żadnych zasad, wychodziłam z domu na całe tygodnie, wszyscy o mnie mówili i prawie wszyscy znali, bywałam na każdej imprezie, nie szanowałam praktycznie nikogo, nie zajmowałam się niczym poza moją własną samozagładą, doprowadzałam się na kolejne krawędzie, granice i z premedytacją je przekraczałam, myślałam, że usprawiedliwia mnie to, że życie boli, że zostałam zraniona, że z takiego już jestem pokolenia, że w modzie jest teraz bycie suką, że mało kto teraz potrafi być człowiekiem, ale to było gówniarskie i egoistyczne i dopiero teraz widzę, że chociaż wtedy myślałam, że jestem nie wiadomo jak prawdziwa, tak naprawdę byłam niczym.

Zmieniliśmy się  widzisz ? Już nie potrafimy  już nie szukamy się w każdej wolnej chwili  nie widujemy się tak często  już nie potrafimy siedzieć w milczeniu po parę godzin  bez konsternacji  a rozmawiać też nie umiemy  nie robimy imprez  nie pijemy razem  nie pomagamy sobie  już się nie znamy.

niecalkiemludzka dodano: 23 grudnia 2012

Zmieniliśmy się, widzisz ? Już nie potrafimy, już nie szukamy się w każdej wolnej chwili, nie widujemy się tak często, już nie potrafimy siedzieć w milczeniu po parę godzin, bez konsternacji, a rozmawiać też nie umiemy, nie robimy imprez, nie pijemy razem, nie pomagamy sobie, już się nie znamy.

Zapomnienie. Ty  ja  razem  nigdy   zapomnieć. Kieliszek wódki  smak zioła  śmiech znajomych. Zapomnieć. Kieliszek wódki. Bez popity  nie popijaj idiotko  masz zapomnieć. Joint  zaciągaj się mocno  będzie lepiej. Zapomnij. Kieliszek wódki  głosy przyjaciół. Jest dobrze  jeszcze jeden kieliszek. Zapomnij  idiotko. Kieliszek wódki. Nic z tego nie będzie  on Cię nie kocha. Kieliszek wódki. Jarać  jarać. Muszę zajarać. To mi pomoże  jeszcze pare bań  zapomnę. Krzyczę: polewajcie i wszyscy się zbierają. Kieliszek wódki  jeszcze trochę i zapomnę. Wszystko dzieje się tak szybko. Migają mi twarze znajomych  którzy jarają ze mną  ja się ciągle śmieję  prawie zapomniałam. Leżę na materacach  ale się śmieję  przyjaciele coś mówią  ale skupiam się  żeby zapomnieć. Kolejny kieliszek. Zapomniałam. Budzę się. Ogarniam gdzie jestem. Ah tak  tu gdzie byłam. Na dnie. Nie  nie zapomniałam.   believe.me

believe.me dodano: 23 grudnia 2012

Zapomnienie. Ty, ja, razem, nigdy - zapomnieć. Kieliszek wódki, smak zioła, śmiech znajomych. Zapomnieć. Kieliszek wódki. Bez popity, nie popijaj idiotko, masz zapomnieć. Joint, zaciągaj się mocno, będzie lepiej. Zapomnij. Kieliszek wódki, głosy przyjaciół. Jest dobrze, jeszcze jeden kieliszek. Zapomnij, idiotko. Kieliszek wódki. Nic z tego nie będzie, on Cię nie kocha. Kieliszek wódki. Jarać, jarać. Muszę zajarać. To mi pomoże, jeszcze pare bań, zapomnę. Krzyczę: polewajcie i wszyscy się zbierają. Kieliszek wódki, jeszcze trochę i zapomnę. Wszystko dzieje się tak szybko. Migają mi twarze znajomych, którzy jarają ze mną, ja się ciągle śmieję, prawie zapomniałam. Leżę na materacach, ale się śmieję, przyjaciele coś mówią, ale skupiam się, żeby zapomnieć. Kolejny kieliszek. Zapomniałam. Budzę się. Ogarniam gdzie jestem. Ah tak, tu gdzie byłam. Na dnie. Nie, nie zapomniałam. / believe.me

Wiesz na czym polega moje nieszczęście? Na tym  że jednego dnia spotykam się z Tobą i gadamy  śmiejemy się i jest tak zajebiście jak nigdy. Potem piszemy  długo i wiem  że mogę Ci wszystko powiedzieć. A potem cisza. Szkoła  lekcje  treningi i zapominasz o mnie. Albo chcesz  żebym zatęskniła  nie wiem. Ale ja tęsknię cały czas i to jest największy problem. Nawet jak z Tobą jestem  wiem  że w końcu pójdziesz  pożegnamy się. Nie cierpię tej ciszy  nie cierpię. Wpadam w furię  wlewam w siebie wódkę  palę zioło. Na następny dzień dowiaduję się nowych historii i mam już kurwa dość. Wysiadam. Nie chcę tej miłości. Kurwa mać.   believe.me

believe.me dodano: 22 grudnia 2012

Wiesz na czym polega moje nieszczęście? Na tym, że jednego dnia spotykam się z Tobą i gadamy, śmiejemy się i jest tak zajebiście jak nigdy. Potem piszemy, długo i wiem, że mogę Ci wszystko powiedzieć. A potem cisza. Szkoła, lekcje, treningi i zapominasz o mnie. Albo chcesz, żebym zatęskniła, nie wiem. Ale ja tęsknię cały czas i to jest największy problem. Nawet jak z Tobą jestem, wiem, że w końcu pójdziesz, pożegnamy się. Nie cierpię tej ciszy, nie cierpię. Wpadam w furię, wlewam w siebie wódkę, palę zioło. Na następny dzień dowiaduję się nowych historii i mam już kurwa dość. Wysiadam. Nie chcę tej miłości. Kurwa mać. / believe.me

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć