 |
|
Rysy moich paznokci na Twoich placach, nierówne oddechy, ciągle zbliżające się nagie ciała, Twoje ciepłe ręce, Twoje usta, Twoje mięśnie, Twoja klata, Twoje nogi, Twoje oczy, Twoje policzki, Twój nos, wszystkie Twoje, jest też moje, należysz teraz do mnie, a ja do Ciebie, utwierdzamy się w tym każdego dnia, każdego dnia, w którym wypowiadamy te dwa magiczne słowa 'kocham cię' i już wiem, że nigdzie nie chcę iść bez Ciebie, że chcę z Tobą spędzać każdą możliwą sekundę mojego życia. Tylko Ty tak mnie całujesz, nikt przed Tobą, nikt nie był w tym tak cudowny, z nikim nie było mi tak dobrze jak z Tobą, tylko Twoje ramiona potrafią mnie ochronić i wiem, jestem tego wręcz pewna, że nie dasz nikomu mnie skrzywdzić, bez względu na naszą przyszłość, od teraz jesteśmy za siebie odpowiedzialni, na zawsze. Ty i ja. Ja i Ty. My, jakie to cudowne. / believe.me
|
|
 |
|
Usiądź mi na kolanach, a ja będę szeptał Ci do ucha jak bardzo kocham./mr.lonely
|
|
 |
|
I znów jesteś przy mnie i wiem, że nie chcę niczego zmieniać, niczego przestawiać, chcę Cię mieć tutaj, przy sobie, zawsze. Uwielbiam moment, kiedy wypowiadasz słowa 'kocham cię' wplatając swoje palce w moje gęste włosy, kiedy ja zamykam na chwilę oczy czując jak wszystko, do czego dążyłam przez ostatni rok, osiągnęłam, że to wszystko jest tak realne i to, że Cię całuję to nie tylko sen, a rzeczywistość, że Tobie naprawdę zależy, że chcesz być tu przy mnie i pragniesz mnie tak bardzo jak ja pragnę Ciebie. Czasem nie mogę uwierzyć, że to wszystko jest prawdą, że można być tak cholernie szczęśliwym dzięki jednej osobie, że czuję ciepło na sercu przy każdej okazji, kiedy pomyślę o Tobie, tak, tak jest idealnie, tak chcę zostawić, tak cudownie, tak słodko, oh, chcę Cię już zobaczyć, a przecież dopiero co się z Tobą pożegnałam. / believe.me
|
|
 |
|
Zbiorę wszystkie Twoje smutki i zamienię je w jedno wielkie szczęście, którym będziesz cieszyć się każdego dnia przy mnie. Sprawię byś czuła się wyjątkowo, gdy rano przebudzisz się, a ja będę witał Cię radosnym uśmiechem z kubkiem gorącej kawy w dłoniach. Będę całował Cię po szyi i gładził Twoje ciało, będę ogrzewał Cię ciepłem moich ramion, w chłodne wieczory pełne złych myśli i przekonań, że to co przed nami nie ma sensu. Udowodnię Ci, że jestem godny stanowiska jakie zajmuję w Twoim sercu. Pójdę do Twoich rodziców i będę dla nich jak syn, by mogli mi zaufać, by wiedzieli, że Cię nie skrzywdzę, że jesteś wybranką mojego serca. Zabiorę Cię na spacer i pokażę najwspanialsze miejsca naszego miasta, bo choć mieszkamy w nim od dawna, mało kto jest w stanie wskazać miejsce, w którym czułby się idealnie. Ja znam skarbie kilka takich miejsc. Każde z nich nazywam Twoim imieniem. Zapewne domyślasz się dlaczego. Bo właśnie te miejsca są bliskie mojemu sercu tak Ty./mr.lonely
|
|
 |
|
może teraz jesteś z nią i może to ona daje Ci szczęście , może właśnie patrzysz na nią tak jak tylko Ty potrafisz patrzeć i może robisz tą swoją firmową minę a wokół roznosi się zapach waszych zmieszanych pragnień.I ona jest Tobą zauroczona,zakochana i jest szczęśliwa i nie wie , nawet przez myśl nie przyjdzie jej do głowy że ktoś taki jak ja w ogóle istnieję.I może Ty też zaczynasz coś czuć i może , może pasujecie do siebie.I może dobrze razem wyglądacie,jak z ciągnięci z okładek gazet.Ale proszę nie mów od razu że to tak na poważnie,że już na stałe,że razem, daj mi trochę czasu , daj mi przywyknąć do wiadomości że ktoś inny z Tobą sypia,do świadomości że ktoś inny ma Ciebie. / nacpanaaa
|
|
 |
|
Otwieram oczy, widzę Twoją twarz wpatrującą się we mnie, uśmiecham się jedynie, a Ty pytasz czy się wyspałam, potwierdzająco kiwam głową kładąc ją na Twoim muskularnym ramieniu. Całujesz mój nos, jakie to słodkie, a teraz usta, a Twoje ciepłe ręce czuję na swoim plecach, mówisz, że długo na to czekałeś, że długo czekałeś na mnie i na moje serce, mówisz jakbyś właśnie odziedziczył fortunę będąc nędzarzem, chciałabym Ci tyle dać, chciałabym żebyśmy nigdy nie musieli opuszczać tego łóżka, chciałabym się z Tobą zestarzeć, nawet nie wiesz ile razy płakałam z tęsknoty za Tobą, wypominając sobie co źle zrobiłam i jak bardzo Cię raniłam, ale tak naprawdę jesteś jedynym facetem, który liczy się w moim świecie, jesteś moim prywatnym szczęściem i skarbem i nie chcę Cię stracić, już nigdy. A teraz zatapiam się w Twoich ramionach, znów smakując Twoich ust, bo to najsłodszy smak jakikolwiek próbowałam. / believe.me
|
|
 |
|
Wszystko co wydarzyło się w moim życiu i miało pozytywny na nie wpływ, zawdzięczam jej. Tej kobiecie, która potrafi wyciągnąć człowieka z największego dna szczególnie się przy tym nie wysilając. Uśmiechem nadaje chęć do życia, gestem daje motywacje do stawiania kolejnych kroków. To właśnie ona najlepiej wie, kiedy zacząć działać, by nie było za późno. Dzięki niej pojąłem jaki jest sens nauki na błędach. Popełniłem ich wiele, ale to właśnie ona pilnuje, bym nie popełniał ponownie tych samych, a gdy zbaczam z prawidłowej ścieżki, naprowadza mnie wskazując przy tym cel jaki osiągnę, gdy dobiję do mety. Skrywa się pod postacią kobiety mojego życia, jednak wewnątrz jest Aniołem. Jestem pewny, że nie tylko ja wiele jej zawdzięczam. Boję się, że gdy ona będzie potrzebowała mojego wsparcia, zawiodę. Boję się, że kiedy będzie o mnie dbała bardziej, nie będę umiał się jej odwdzięczyć, mimo tego, że wciąż powtarzam jej, że jestem w stanie zrobić dla niej wszystko./mr.lonely
|
|
 |
|
Każda miłość jest inna, niektórej się żałuje, ale ja tej do Ciebie nie żałuję, ani trochę.
|
|
 |
|
Tak bardzo dziwne jest to, że ciągle o Tobie myślę, przecież ja się nigdy nie przywiązywałam do moich 'przygód', facetów na jeden wieczór, nigdy, cholera, nigdy. Ale z Tobą było inaczej, od początku, zaczęliśmy inaczej, inaczej skończyliśmy, ah, jakie to chore, żałuję, że właśnie Tobie odpisałam, przecież chciałam Cię tylko spławić, ale nic z tego, potem znów kolejna wspólna impreza i początek lepszej znajomości, która przerodziła się w przyjaźń, wspólne picie, wspólne imprezy, no i ten pieprzony jeden moment, w którym po raz kolejny zjebaliśmy, przyjaciele ze sobą nie idą do łóżka, przecież to nienormalne, przyjaciele się tak nie zachowują, my nimi nie jesteśmy, my jesteśmy dwójką ludzi, którzy szukają tej pieprzonej miłości, aż dziwne, że ciągle to ukrywamy. Ale przecież za 3 dni idę na melanż, być może o Tobie zapomnę chociaż na moment, godzinę, minutę, bo zwariuję. / believe.me
|
|
 |
|
Nie lubię, gdy jest smutna, nie lubię, kiedy jej oczy wypełniają się łzami. Siada wtedy ze spuszczoną głową, a ja jestem bezsilny, nie mogę zrobić nic, by sprawić, żeby uśmiechnęła się choć na chwilę. Nie lubię tych chwil, kiedy nie liczy się nic, poza udręką, która niszczy jej umysł od środka. Chciałbym znaleźć sposób, na wypędzenie z jej główki wszystkich smutków, wszystkich negatywnych myśli, które sprawiają, że dzień, który zaczęła wspaniale, nagle zaczyna się psuć, przez coś na co nie ma wpływu. Nie lubię chwil bezsilności, kiedy mogę tylko patrzeć na jej smutek, a jedyne co mogę zrobić, to usiąść przy niej, objąć ją ramieniem, ucałować policzek i milczeć by po chwili szepnąć jej do ucha, że wszystko będzie dobrze./mr.lonely
|
|
|
|