głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika robaczek2

Przecież nie da się zapomnieć o kimś  kogo się kochało całym sercem. Kogoś w kim zakochiwało się z każdą najmniejsza drobnostką. Kogoś kto nieświadomie krążył po twojej głowie  mimo iż już nie było go w twoim życiu. Zupełnie jak piosenka. Nucisz ją pod nosem i nagle zdajesz sobie sprawę  że to robisz. On cały czas nieświadomie krążył po mojej głowie przez ostatnie cztery lata  a kiedy się na tym przyłapywałam  potrząsałam tylko głową i próbowałam go wyrzucić. On jednak wracał. Jak piosenka.

alcoholicsmile dodano: 6 maja 2012

Przecież nie da się zapomnieć o kimś, kogo się kochało całym sercem. Kogoś w kim zakochiwało się z każdą najmniejsza drobnostką. Kogoś kto nieświadomie krążył po twojej głowie, mimo iż już nie było go w twoim życiu. Zupełnie jak piosenka. Nucisz ją pod nosem i nagle zdajesz sobie sprawę, że to robisz. On cały czas nieświadomie krążył po mojej głowie przez ostatnie cztery lata, a kiedy się na tym przyłapywałam, potrząsałam tylko głową i próbowałam go wyrzucić. On jednak wracał. Jak piosenka.

Zawsze dobrze się czułam w twoim towarzystwie. Rozśmieszałeś mnie jak nikt inny. Mogłam liczyć na twoje wsparcie  dodawałeś mi wiary  kiedy mi jej brakowało. Po prostu byłeś w moim życiu. Nie sądziłam  że to miłość. Myślałam  iż tak wygląda przyjaźń. Jednak kiedy tam tego dnia powiedziałeś mi wprost co czujesz  nie umiałam dopuścić do siebie tej myśli.

alcoholicsmile dodano: 6 maja 2012

Zawsze dobrze się czułam w twoim towarzystwie. Rozśmieszałeś mnie jak nikt inny. Mogłam liczyć na twoje wsparcie, dodawałeś mi wiary, kiedy mi jej brakowało. Po prostu byłeś w moim życiu. Nie sądziłam, że to miłość. Myślałam, iż tak wygląda przyjaźń. Jednak kiedy tam tego dnia powiedziałeś mi wprost co czujesz, nie umiałam dopuścić do siebie tej myśli.

.ludzie tego pokroju powinni mieć zablokowaną funkcję wytwarzania uczuć.

mada_xd dodano: 4 maja 2012

.ludzie tego pokroju powinni mieć zablokowaną funkcję wytwarzania uczuć.

  Żałujesz  że nie spełniły się twoje marzenia?   spytał ją   Nie   odpowiedziała spokojnie   Więc czego żałujesz?   spytał ponownie   Tego  że to ty byłeś moim marzeniem   odpowiedziała     anylkaa

anylkaa dodano: 4 maja 2012

`-Żałujesz, że nie spełniły się twoje marzenia? - spytał ją -Nie - odpowiedziała spokojnie -Więc czego żałujesz? - spytał ponownie -Tego, że to ty byłeś moim marzeniem - odpowiedziała` // anylkaa

 wiem  że pokonam nawet najtrudniejszą przeszkodę. Wiem  że jestem silna  wiem  że sobie poradzę.     anylkaa

anylkaa dodano: 4 maja 2012

`wiem, że pokonam nawet najtrudniejszą przeszkodę. Wiem, że jestem silna, wiem, że sobie poradzę.` // anylkaa

Pora zapomnieć o słonecznych dniach  z Tobą w roli głównej.  Pora zacząć normalnie żyć  i być szczęśliwą.  Brak tylko sił.  I Ciebie..

anylkaa dodano: 4 maja 2012

Pora zapomnieć o słonecznych dniach z Tobą w roli głównej. Pora zacząć normalnie żyć i być szczęśliwą. Brak tylko sił. I Ciebie..

jestem złą dziewczynką z nożyczkami w ręku   która nie zawaha wypchnąć Cię z 43 piętra  aby skoczyć za Tobą.

anylkaa dodano: 4 maja 2012

jestem złą dziewczynką z nożyczkami w ręku, która nie zawaha wypchnąć Cię z 43 piętra, aby skoczyć za Tobą.

ja  to tylko puste ciało po dziewczynie  która kiedyś kochała.

anylkaa dodano: 4 maja 2012

ja, to tylko puste ciało po dziewczynie, która kiedyś kochała.

tyle razy się rozstawaliśmy  że teraz nie czuję już nic.

anylkaa dodano: 4 maja 2012

tyle razy się rozstawaliśmy, że teraz nie czuję już nic.

Zawsze stawiaj na pierwszym miejscu swoją osobę  bo tak naprawdę nikt Ci nie pomoże gdy będziesz w potrzebie.

alcoholicsmile dodano: 2 maja 2012

Zawsze stawiaj na pierwszym miejscu swoją osobę, bo tak naprawdę nikt Ci nie pomoże gdy będziesz w potrzebie.

 no napisz do niego   namawiała mnie przyjaciółka   on wie  że masz się odezwać.  spoko napiszę jak tak chcesz.  Ty też tego chcesz. odezwałam się do niego.  jesteś ładna  ogarnij się i nie pierdol głupot napisał mi któregoś dnia  gdy narzekałam  że wyglądam dziś jak zjeb. ćpun  jebany bajerant. wiedziałam co robię. brak numeru z plusa uniemożliwił mi kręcenie  odpuściłam  ale któregoś dnia przyjaciółka napisała do niego i wpadł z kumplem na boisko. jakimś cudem zostaliśmy sami.  idziemy na spacer? zapytał mnie nieśmiało. poszliśmy. robiło się zimno  mimo tego  że był maj. spojrzałam w jego naćpane oczy.  weź  bo zrobię coś złego wyszeptałam.  a co?  pocałuję Cię.  spoko  zrób to. jego usta były coraz bliżej moich  prawie zemdlałam. spędziliśmy sami cały wieczór  było jak w bajce. raz  drugi  trzeci. a potem sen się skończył.

waniilia dodano: 29 kwietnia 2012

-no napisz do niego - namawiała mnie przyjaciółka - on wie, że masz się odezwać. -spoko napiszę jak tak chcesz. -Ty też tego chcesz. odezwałam się do niego. -jesteś ładna, ogarnij się i nie pierdol głupot-napisał mi któregoś dnia, gdy narzekałam, że wyglądam dziś jak zjeb. ćpun, jebany bajerant. wiedziałam co robię. brak numeru z plusa uniemożliwił mi kręcenie, odpuściłam, ale któregoś dnia przyjaciółka napisała do niego i wpadł z kumplem na boisko. jakimś cudem zostaliśmy sami. -idziemy na spacer?-zapytał mnie nieśmiało. poszliśmy. robiło się zimno, mimo tego, że był maj. spojrzałam w jego naćpane oczy. -weź, bo zrobię coś złego-wyszeptałam. -a co? -pocałuję Cię. -spoko, zrób to. jego usta były coraz bliżej moich, prawie zemdlałam. spędziliśmy sami cały wieczór, było jak w bajce. raz, drugi, trzeci. a potem sen się skończył.

czekałam na kumpelę  gdy podszedł.  cześć  masz fajkę?   powiedział. w sumie poznaliśmy się kilka dni temu  spojrzałam w jego czekoladowe oczy  ładny chłopak z niego  tyle  że trochę młody.  spoko  możemy iść zajarać  ale na schody  bo moja babka może iść z psem.  spoczko  skończę partyjkę. obserwowałam jak gra w kosza. mała czekoladka. wydawał się być w porząku. pięć minut później poszliśmy zapalić.  dzięki za szluga  mentole palisz?  no  a tak jakoś wychodzi. babą jestem  babskie pety palę   wysłałam mu firmowy uśmiech. odwzajemnił go  wtedy w myślach dopisałam sobie dalszy scenariusz  który trwa do dziś.

waniilia dodano: 29 kwietnia 2012

czekałam na kumpelę, gdy podszedł. -cześć, masz fajkę? - powiedział. w sumie poznaliśmy się kilka dni temu, spojrzałam w jego czekoladowe oczy, ładny chłopak z niego, tyle, że trochę młody. -spoko, możemy iść zajarać, ale na schody, bo moja babka może iść z psem. -spoczko, skończę partyjkę. obserwowałam jak gra w kosza. mała czekoladka. wydawał się być w porząku. pięć minut później poszliśmy zapalić. -dzięki za szluga, mentole palisz? -no, a tak jakoś wychodzi. babą jestem, babskie pety palę - wysłałam mu firmowy uśmiech. odwzajemnił go, wtedy w myślach dopisałam sobie dalszy scenariusz, który trwa do dziś.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć