 |
|
Przyjaciel albo chłopak? Dla mnie kto stawia taki wybór jest już skończony. /esperer
|
|
 |
|
Podziękuj facetowi jeśli nie zerwie z Tobą przez esa. Wykażę się odwagą XXI wieku, kurwa./esperer
|
|
 |
|
Jak odejdziesz to pamiętaj, że powrotów nie ma. Nie do mnie. I nieważne co zrobisz, możesz stać mi na drodze ja i tak na przekór wybiorę dłuższą trasę unikając Cię. /esperer
|
|
 |
|
Zmienił zamki w drzwiach, zniknął. Z dnia na dzień, z serca na serce. Wyrzucił mnie na bruk ,bez żalu. Zupełnie tak jakby kiedyś nie mówił,że mnie kocha. /esperer
|
|
 |
|
Łza pozostawia kolejne mokre ślady na Twoich policzkach. Nawet nie starasz się już otrzeć tego bólu, lekko drżysz na ciele i w duszy. Siedzisz,próbując zrozumieć co się właśnie stało, bo dalekie jest to od książkowych opisów złamanego serca. Nadal oddychasz, żadna krwista maź z Ciebie nie wypływa, świat się nie zatrzymał, a jedynie stanął za szklaną ścianą. Nie przychodzi fala złości, nie przychodzi nic i to jest najgorsze. Takie otępienie życia gdy oglądasz wszystko z perspektywy upadłego człowieka nie mającego siły na radość, na smutek też już w sumie nie. /esperer
|
|
 |
|
Lubię sobie tak czasami podczas smutku puścić jakąś krwawą balladę i już całkowicie pogrążyć się w rozpaczy. /esperer
|
|
 |
|
Aniołowie jeśli istnieją to mają mnie w dupie. /esperer
|
|
 |
|
Kochanie, gdziekolwiek jesteś, cokolwiek teraz robisz wiedz, że ja tęsknie tak samo. /esperer
|
|
 |
|
Nawet nie zdajesz sobie sprawy,że jak wzruszasz ramionami obojętnie ,tym samym wywołujesz trzęsienie mojego serca. Lawinę łez, a potem pył z tego wybuchu osiada na wargach ciągnąc je ku dołowi nie pozwalając na uśmiech./esperer
|
|
 |
|
Nie mam serca, mam żal. /esperer
|
|
 |
|
Chodź wcześnie spać. Zbieraj siły na kolejny przejebany dzień. /esperer
|
|
 |
|
Życie chyba zaczyna się nocą. To w nocy przeżywasz ból,który Cię zabija,byś mogła odrodzić się na nowo. Pod osłoną ciemności obmyślamy plan zagłady ziemi czy też zwyczajnie jak zagadać do chłopaka,który nam się podoba. Po dniu jest najgorzej, najciężej, bo albo umierasz z żalu złamanego serca,albo z tęsknoty za kolejnym porankiem,który zwiastuje cudowne życie. /esperer
|
|
|
|