 |
|
nie chcę więcej wkurwień nawet przez sekunde
|
|
 |
|
wierz mi , płaczę, najwyższy czas dorosnąć
|
|
 |
|
bardziej przykre niż przykre, i myśl ,że nie zrobiłam zupełnie nic
|
|
 |
|
Czasem żałuję, że kogoś poznałem patrząc na to, co teraz odpierdala
|
|
 |
|
to co kochałeś już nie jest tak jak fajne tu gdzie ludzie żyją na niby, ale zdechną na prawdę
|
|
 |
|
bez ściemy kreowanego sztucznie wizerunku, szkoła wyrzutków, mix chamstwa, śmiechu i smutku
|
|
 |
|
tak jak ty szukam miejsc do których potem chcę wracać, tak jak ty czasem nienawidzę, nie umiem wybaczać
|
|
 |
|
zniszczona psychika przez kogo? nie pytaj
|
|
 |
|
czas goi rany? kto tak powiedział? na tym pieprzonym betonie wciąż leżą wspomnienia
|
|
 |
|
twe zapłakane oczy to moment dla mnie przykry
|
|
 |
|
dopiero gdy coś stracisz zaczynasz to doceniać
|
|
 |
|
stwierdzam sprzątanie bo słońce
|
|
|
|