 |
|
staram sie zabic to, co codziennie nie pozwala mi zasnąc jedyne co mam to nadzieja która czesto potrafi gasnąc
|
|
 |
|
życie to sztuka, tak łatwo jest upaść..
|
|
 |
|
ona rozpoczęła rozdział, on starego nie mógł zamknąć..
|
|
 |
|
większość spraw spierdoliłam , które miałam poukładac.
|
|
 |
|
Płaczę. Płaczę, bo mnie zranił, bo porysował serce, bo go nie ma./esperer
|
|
 |
|
zamykam oczy, zaciskam z bólu pięści. Moje serce rozpierdoliło się na kawałki, ma strajk, już nie może tego wszystkiego wytrzymać, może lepiej dac mu odpocząć, może za długo już bije, może za dużo razy było zranione.
|
|
 |
|
Co mam Ci powiedzieć ? Że już nie daje rady? Że brakuje mi Twojego uśmiechu ? Że nie moge poradzić sobie z najprostszymi czynnościami? Że ciągle płacze, bo już tutaj nie wytrzymuje? Że ciągle myśle, że beze mnie wszystkim było by lżej? Że chciałabym cofnąć czas i wrócić do dni, gdy byłam tak bardzo szczęśliwa? Chciałabym powiedzieć Ci o wiele więcej, że Cie kocham, że jesteś dla mnie najwazniejszy, że widząc Twoje zdjęcie serce rozpierdala się na milion kawałków, że potrzebuje Twojego wsparcia, jak nigdy indziej. Jesteśmy tylko ludzmi, znasz mnie dobrze i wiesz, że żałuje wielu rzeczy, że najpierw robie a później myśle, że nie potrafie tak dalej funkcjonowac. Nie śpie, ciągle łzy cisną mi się do oczy, nie poznaje samej siebie. Kiedyś śmiałam się godzinami, uwielbiałam gdy mnie łaskotałeś , pamiętam wszystkie kłótnie, rozstania, ale wiesz co jest najgorsze? Że nie chce mi się tu dalej żyć..
|
|
 |
|
Już Ci mówię Twoje słowo dzisiaj gówno jest warte, Myślisz, że jesteś na górze, tak naprawdę to parter.
|
|
 |
|
ile razy podstawiłaś mi nogę, ile razy szmato przez ciebie przezwywałam trwoge? na te pytania odpowiedziec sobie nie mogę
|
|
 |
|
wciąż wmawiam sobie, że przerwy są po to, żeby zobaczyć jak nam na sobie zależy. ja już poczułam, Twoja kolej.
|
|
 |
|
Z uporem idioty
nie daję się nabrać
na wyssane z palca
mądrości tego świata!
|
|
|
|