 |
|
'If you're bird - I'm a bird'
|
|
 |
|
świat jak chusteczka,
smarkasz, gnieciesz i wypieprzasz
|
|
 |
|
poznali się na jednorazowym portalu internetowym, łączył ich ten sam rodzaj muzyki i te same nawyki
|
|
 |
|
Ty powiedz mi proszę, dlaczego tak wyszło, ze gdy już zapomnę to wraca to wszystko, i myślę o tobie i jest mi znów przykro, tak trudno jest wtedy gdy nie ma cie blisko
|
|
 |
|
Możesz złapać mnie za rękę i czuć, że jestem Twój
ale biegnę swoją drogą i nie działa na mnie ból.
|
|
 |
|
Błyszczyk z ust, zmywasz tusz, wszystko staje się nagle przykre
W ręku szlug, dym do płuc wdychasz i czujesz się tak jak zwykle
|
|
 |
|
chce upić się i zgubić go i zgubić sens
|
|
 |
|
Egoiści tego świata, namoknięci złem jak szmata nie zobaczą w Tobie brata
|
|
 |
|
siedam, wyciągam szluga, biorę bucha za tych którym juz nie ufam
|
|
 |
|
mam dosyć ciebie i twoich humorów
tych nieustannych meczących sporów, nie wiesz czego chcesz,
sam nie wiesz czego chcesz, otwórz oczy jest za późno
nie szukaj mnie na próżno,
teraz tylko tracisz swój czas,
czy tak wiele wymagałam
w ślepą miłość zaplątana '' tak to pasuje
|
|
 |
|
zemsta, to oznaka słabości!
|
|
|
|