 |
|
Jak zwykle dwie drogi wyjścia, obie tragiczne.
|
|
 |
|
Mam oryginalny sposób na problemy. Traktuję je jak pies - jeżeli nie da się tego zjeść, ani przelecieć, olewam to i idę dalej.
|
|
 |
|
nie liczę kalorii, papierosów, drinków. liczę za to chwile. i liczę na siebie.
|
|
 |
|
Za kogo go uważam ? Sama nie wiem. Nie jest ani facetem mojego życia, ani najlepszym przyjacielem. Jest po prostu kimś z kim zawsze się dogadam i kto zawsze wywoła uśmiech na mojej twarzy. Jest jedyną osobą, która wyprzedza moje myśli i nie pyta jak u mnie - bo wie to, nawet jeśli nie patrzy mi w oczy. Jest kimś ważnym, ale nie mam na niego określenia - jest, i nic więcej się nie liczy. / veriolla
|
|
 |
|
Czy dla dwóch różnych planet,↵co kręcą się wciąż,↵jest przewidziane spotkanie,↵czy sięgną swych rąk,↵chcę wierzyć w to..
|
|
 |
|
Czekam na jeden gest↵Wiara jest moją siłą↵Jestem pewien, że wciąż↵Potrzebujesz mnie↵Dzień przemija za dniem↵Znów nam siebie ubyło↵Życie zbyt krótko trwa↵Więc zdecyduj się..
|
|
 |
|
tu żyje się z dnia na dzień
|
|
 |
|
zrozumiałeś swój błąd? spoko.
|
|
 |
|
wiesz, wtedy świat nie obchodził nas w ogóle.
|
|
 |
|
zawsze kiedy chce się związać z kimś mam z tym przypał.
|
|
 |
|
nie możesz wiedzieć już
że ktoś na ciebie ciągle czeka..
|
|
|
|