 |
|
"Mówiłem słowa, potem sam siebie nie rozumiem i pytali o sumienie, nie ja już nie czuję. Patrząc w telefon czy napisze ona, chowałem głowę w dłoniach, robiłem tak do trzeciego kielona."— Młody SMF
|
|
 |
|
Jeju. Dawno nie wchodziłam tutaj regularnie i przyznaję, że się odcięłam od internetów. Mimo to, nie wiecie jaką radość sprawiają mi wasze komentarze, wiadomości, to, że nadal tutaj jesteście i mnie czytacie. Jesteście niesamowici! Postaram się być częściej, może to też poukłada bałagan w mojej głowie. Przypominam, że jakiekolwiek pytania zadajemy o tutaj ---> ask.fm/esperka . Buziaki.
|
|
 |
|
Chciałabym żeby wrócił. Żeby był. Żeby pokazał, że to co było między nami tak naprawdę nigdy się nie skończyło. I mocno przytulił, tak jak dawniej. Nie chcę wielkich rozmów, wielkich wyznań. Chcę po prostu żeby tutaj był i już nie odchodził. Boże, tak go kocham. Boże, tak go kocham, że nie pamiętam już jak to jest nie cierpieć z powodu jego nieobecności./esperer
|
|
 |
|
"Pamiętasz? Chyba nie mógł bym zapomnieć. I ciągle wierzę w to, że przyjdzie na nas moment." — Młody SMF
|
|
 |
|
Chcesz odnaleźć szczęście musisz nauczyć się kochać, lecz to musi być realne, nie kurwa jak na prochach. — HZOP
|
|
 |
|
Rzucasz słuchawką i pięści na ścianie zdzierasz. — Bonson.
|
|
 |
|
I być może chciałaś z nim, ale znowu Cię zawodzi i być może sama z tym jesteś i znowu patrzysz w sufit i być sama z tym nie chcesz a może tak być musi. Dałaś wiele mu, nie chciałaś w zamian nic, zabrał wiele, chuj, ale nie chciał dawać nic. Może dasz mu jeszcze wrócić chociaż męczy cię ta gra. — Bonson
|
|
 |
|
W zasadzie rozumiałem, sprawy nie zdawałem sobie. Dziś przy blancie ziomek, co innego tobie powiem. Wypije twoje zdrowie, nie wpierdalaj się w głupoty. — Bonus RPK
|
|
 |
|
Polej! To ukoi ból. Niespełnione obietnice, marzenia jak na dłoni. O ironio, został tylko ślad po nich. — Młody SMF
|
|
 |
|
Po blancie leżę na kanapie, jestem gdzieś w chmurach, myślę o tobie czy myślisz o mnie też akurat wątpię. To w sumie nie istotne bo jestem tak daleko. — Młody SMF
|
|
 |
|
To pierdolenie pewnie minie Ci jutro, a ja tu zostanę znów ja i wielkie gówno. — Vixen
|
|
 |
|
sama nie wiem o co chodzi. tak nagle wróciły wszystkie wspomnienia. nie chciałam tego, to przyszło zupełnie samo. leżę z Nim, wtulam się w Niego, a w głowie mam myśli związane z kimś zupełnie innym. dlaczego? przecież jestem szczęśliwa, mam przy sobie faceta którego naprawdę kocham, a jednak będąc z Nim nie potrafię skupić się wyłącznie na tej chwili. znów widzę jak na mnie patrzy, jak pewnie chwyta mnie w ramiona i z uśmiechem uczy tańczyć, jak mnie przeprasza i powtarza jak bardzo chciałbym abym znów była jego, a wiesz co jest najgorsze? budząc się dziś rano, obok siebie miałam faceta, który nie był bohaterem mojego snu. wiem, że to nienormalne ale nie umiem nad tym panować. jednak cokolwiek by się nie działo, nie zrobię żadnego głupstwa, spotkając go opuszczę wzrok i ścisnę mocniej rękę która będzie mnie prowadzić. nie mogę zepsuć tego co mam, bo chociaż część mnie zawsze będzie chciała wrócić do tego co było, to jestem pewna że mam przy sobie osobę, z którą byłabym w stanie spędzić resztę życia.
|
|
|
|