 |
|
Znalem Cie chyba nie dosc dobrze nie kumalem tych Twoich potrzeb.
|
|
 |
|
Przestan sie bac zzuc strachu plaszcz, nie uciekaj
|
|
 |
|
"Jeśli chcesz kochać mocno, trwaj
Nawet, gdy masz w sercu żal
Niech nie przesłoni tego nic
Ufaj, że ktoś siłę da"
|
|
 |
|
szczerze ? Po za mdłościami , nie wywołujesz we mnie nic .
|
|
 |
|
Fatalnie jest patrzeć na puste miejsce w łóżku, które powinieneś teraz wypełniać./nieracjonalnie
|
|
 |
|
Jestem tak bardzo zła, zła na siebie, znów się dałam złamać, wymiękłam, nie spełniłam swoich planów, nie wypowiedziałam ani jednego słowa, straciłam szansę, a miałam się zrekompensować, sama sobie, miałam sama sobie powiedzieć, że już teraz będzie lepiej, że wszystko idzie w dobrym kierunku, miałam zostawić siebie samą, bez niego, miałam zająć się swoim życiem, ochh miałam się pilnować, miałam być twarda, nieugięta, nie mogę się zatrzymać, nie umiem wyrzucić go z życia. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz ;)
|
|
 |
|
z gołymi rękami w podartej sukience łapię oddech, pędzę żeby mieć Cię, wiem, że jesteś gdzieś... błagam, tato, nie uciekaj... staję bez ruchu i zwlekam, pomyłka, fatamorgana, zmyślony cień człowieka -
poświęciłam życie, by już nigdy nie czekać.
|
|
 |
|
JAK TY MOGŁEŚ WSZYSTKO TAK SPIERDOLIĆ ? To boli tak, że pewnie znów się najebie.. Nie wiem co kochałem bardziej, świat czy Ciebie? Co nie byłoby prawdą, jedno i drugie zgniło już dawno.
|
|
 |
|
karma jest zołzą - pokaże ci samotność.
|
|
 |
|
podejmujesz wybór, ponosisz konsekwencje, czemu znów to robisz skoro tak bardzo nie chcesz? do siebie miej pretensje, bo, że to takie męskie? chcesz ciepła w domu, jednocześnie ognia na mieście? pusta przestrzeń przypomni Ci o błędach, chciałeś ognia to z piekła ogień Cię dosięga i nie rozgrzeje serca jak prawdziwe emocje, bo znowu wyszło źle, a znowu chciałeś dobrze.
|
|
 |
|
jak dym z papierosa unoszę się ponad ten jebany mętlik
|
|
|
|