głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika redfever

Nie mogę wypowiedzieć cierpienia  które mnie dusi i łamie. A wy przechodzicie i nie zauważacie moich spojrzeń  znaków alarmowych  nie słyszycie ciszy mojego krzyku  nie dostrzegacie nawet  że na barometrze mego serca wskazówka zatrzymała się na kresce  burza . Pisanie to czynność bolesna. Od pisania nie boli tylko ręka ale i dusza. Pytacie  po co to robię? Odpowiem: ludzie od dawna samotni często mówią na głos  do siebie  do ścian. Ja robię to samo.. pisząc. Paradoks.

koffi dodano: 28 kwietnia 2014

Nie mogę wypowiedzieć cierpienia, które mnie dusi i łamie. A wy przechodzicie i nie zauważacie moich spojrzeń, znaków alarmowych, nie słyszycie ciszy mojego krzyku, nie dostrzegacie nawet, że na barometrze mego serca wskazówka zatrzymała się na kresce "burza". Pisanie to czynność bolesna. Od pisania nie boli tylko ręka ale i dusza. Pytacie, po co to robię? Odpowiem: ludzie od dawna samotni często mówią na głos, do siebie, do ścian. Ja robię to samo.. pisząc. Paradoks.

To przykre ale najwidoczniej tak być musi  że w pewnym momencie  zupełnie niespodziewanie  zupełnie niekoniecznie wszystko gdzieś się rozpływa i już nic o sobie nie wiemy  żadnych listów  żadnych telefonów  żadnych gestów i słów.. jedyne co na łączy to ta niezmiernie wielka głucha cisza  która zabija każdą myśl  nawet tą najmniejszą  tą zupełnie bezbronną  bo przecież żeby zrozumieć człowieka trzeba kopać głęboko  dosłownie sięgnąć korzeni  nie wystarczy machnąć obojętnie ręką  odwrócić się  odejść i powiedzieć  nieważne  było  minęło    wszystko to jest pogmatwane i niespójne ale to właśnie takim stosem niemożliwych do ułożenia puzzli jest moje życie.

koffi dodano: 28 kwietnia 2014

To przykre ale najwidoczniej tak być musi, że w pewnym momencie, zupełnie niespodziewanie, zupełnie niekoniecznie wszystko gdzieś się rozpływa i już nic o sobie nie wiemy, żadnych listów, żadnych telefonów, żadnych gestów i słów.. jedyne co na łączy to ta niezmiernie wielka głucha cisza, która zabija każdą myśl, nawet tą najmniejszą, tą zupełnie bezbronną, bo przecież żeby zrozumieć człowieka trzeba kopać głęboko, dosłownie sięgnąć korzeni, nie wystarczy machnąć obojętnie ręką, odwrócić się, odejść i powiedzieć "nieważne, było, minęło" - wszystko to jest pogmatwane i niespójne ale to właśnie takim stosem niemożliwych do ułożenia puzzli jest moje życie.

każdy nóż wbity w moje plecy dziś się odzywa  wbija się głębiej  przebija kości  krwi już tam nie ma  ale kości mam kruche  łatwo się łamią kruszą gniotą  boję się  że jak któreś ostrze dotrze do serca  to może być po mnie

koffi dodano: 28 kwietnia 2014

każdy nóż wbity w moje plecy dziś się odzywa, wbija się głębiej, przebija kości, krwi już tam nie ma, ale kości mam kruche, łatwo się łamią,kruszą,gniotą, boję się, że jak któreś ostrze dotrze do serca, to może być po mnie

Jestem w tak bardzo dobry sposób postrzegana przez ludzi  że po spotkaniu z Tobą wyrzuty sumienia wydrapują mi oczy.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 28 kwietnia 2014

Jestem w tak bardzo dobry sposób postrzegana przez ludzi, że po spotkaniu z Tobą wyrzuty sumienia wydrapują mi oczy. / nieracjonalnie

Is it right or is it wrong? I can’t go on  you can’t go on. If you say yes or even no  you don’t know how and where to go...

llykcincinu dodano: 27 kwietnia 2014

Is it right or is it wrong? I can’t go on, you can’t go on. If you say yes or even no, you don’t know how and where to go...

Wyobraziłam sobie nas w jednym mieszkaniu  na jednym łóżku  pod jedną kołdrą  wiesz  nigdy nikt bardziej nie pasował do tego miejsca.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 23 kwietnia 2014

Wyobraziłam sobie nas w jednym mieszkaniu, na jednym łóżku, pod jedną kołdrą, wiesz, nigdy nikt bardziej nie pasował do tego miejsca. / nieracjonalnie

Poukładam jakoś to wszystko sobie  pomęczę się  zanalizuje  trochę nawymyślam  tak  żeby łatwiej było od Jego życia odbiec  czasami muszę dopowiedzieć kilka słów więcej  nieco mocniej zobrazować sobie pewną sytuację  żeby mieć siłę zostawić to  co przeniknęło moje życie z każdej strony. Muszę się do Niego zniechęcić  muszę znaleźć odpowiedni sposób.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 23 kwietnia 2014

Poukładam jakoś to wszystko sobie, pomęczę się, zanalizuje, trochę nawymyślam, tak, żeby łatwiej było od Jego życia odbiec, czasami muszę dopowiedzieć kilka słów więcej, nieco mocniej zobrazować sobie pewną sytuację, żeby mieć siłę zostawić to, co przeniknęło moje życie z każdej strony. Muszę się do Niego zniechęcić, muszę znaleźć odpowiedni sposób. / nieracjonalnie

Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach  nie padał deszcz  nie umiałem już kochać.

llykcincinu dodano: 21 kwietnia 2014

Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach, nie padał deszcz, nie umiałem już kochać.

każdego dnia mam wrażenie  że umieram  a mówią mi  że mój czas teraz... piłem za dwóch  piłem bez końca  za dwóch czytaj za mnie i mojego ojca. nie chciałem słońca  z domu wychodziłem nocą  przecież walczyłem o coś.

llykcincinu dodano: 21 kwietnia 2014

każdego dnia mam wrażenie, że umieram, a mówią mi, że mój czas teraz... piłem za dwóch, piłem bez końca, za dwóch czytaj za mnie i mojego ojca. nie chciałem słońca, z domu wychodziłem nocą, przecież walczyłem o coś.

Podobno ktoś tu jeszcze wchodzi. Podobno.  Wrzucę link  może podobno ktoś tu wejdzie.  http:  zapiskiz1000ijednejnocy.blogspot.com 2014 04 to kto zmartwychwstaje.html  =

skejter dodano: 21 kwietnia 2014

Podobno ktoś tu jeszcze wchodzi. Podobno. Wrzucę link, może podobno ktoś tu wejdzie. http://zapiskiz1000ijednejnocy.blogspot.com/2014/04/to-kto-zmartwychwstaje.html#_=_

 To jest moje love story  strona 289 i och kurwa to nawet jeszcze nie rok  a ja nie mam jeszcze dwudziestki  ale wiem  już wiem. Wytrzymam wszystko  wiem  że musimy zrobić pewne rzeczy  pozałatwiać sprawy  pokończyć szkoły  zarobić ile trzeba  czasem nie widywać się przez jakiś czas  chodzić w różne miejsca bez siebie. To nic  to nie przeszkadza  rozumiem  wytrzymam  zniosę ile trzeba  bo nie jestem aż tak egoistycznie głupia. Patrzę z innej perspektywy. Nie musisz być codziennie  na każde zawołanie  na każdy kaprys  w każdej chwili kiedy tylko zrobi mi się smutno. Nie. To męczące  niszczące i wypalające się. Nie chce iluś tam miesięcy czy paru lat z Tobą  każdego dnia  po ileś godzin  bez przerwy. Chce przerw  czasu spędzanego osobno  ale z powrotami  ale chcę tego na zawsze.   niecalkiemludzka

llykcincinu dodano: 20 kwietnia 2014

"To jest moje love story, strona 289 i och kurwa to nawet jeszcze nie rok, a ja nie mam jeszcze dwudziestki, ale wiem, już wiem. Wytrzymam wszystko, wiem, że musimy zrobić pewne rzeczy, pozałatwiać sprawy, pokończyć szkoły, zarobić ile trzeba, czasem nie widywać się przez jakiś czas, chodzić w różne miejsca bez siebie. To nic, to nie przeszkadza, rozumiem, wytrzymam, zniosę ile trzeba, bo nie jestem aż tak egoistycznie głupia. Patrzę z innej perspektywy. Nie musisz być codziennie, na każde zawołanie, na każdy kaprys, w każdej chwili kiedy tylko zrobi mi się smutno. Nie. To męczące, niszczące i wypalające się. Nie chce iluś tam miesięcy czy paru lat z Tobą, każdego dnia, po ileś godzin, bez przerwy. Chce przerw, czasu spędzanego osobno, ale z powrotami, ale chcę tego na zawsze." /niecalkiemludzka

 W łóżku przestajemy być wredni i chamscy  przestajemy udawać  ukrywać. W łóżku jesteśmy bezbronni  leżymy  głaszczemy  przytulamy  rozmawiamy  śmiejemy się  planujemy  patrzymy w oczy  rozumiemy.   niecalkiemludzka

llykcincinu dodano: 20 kwietnia 2014

"W łóżku przestajemy być wredni i chamscy, przestajemy udawać, ukrywać. W łóżku jesteśmy bezbronni, leżymy, głaszczemy, przytulamy, rozmawiamy, śmiejemy się, planujemy, patrzymy w oczy, rozumiemy." /niecalkiemludzka

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć