 |
|
Teraz nazwiesz mnie "szmata"? Nie ważne co mi dasz, nie dam sobą pomiatać
|
|
 |
|
Przeraża mnie fakt, jak bardzo się oddalamy. Jak budzimy się, już nie obok siebie i jak zaczynamy każdy, nowy dzień bez siebie. Jak przestajemy się uzupełniać. Naprawdę nie mogę, a nawet nie potrafię zrozumieć tego jak jest, tego jak w tak krótkim czasie zmienia się wszystko to, w co przecież nieugięcie wierzyło każde z nas. Dlaczego nadal tracimy to czego potrzebujemy najbardziej, i zwyczajnie nie potrafimy zrobić już nic? Dlaczego? To nie kwestia poddawania się, czy bezwładnego upadania na deski, nie, to nie to. To tak jakby odpuszczanie sobie siebie, ze świadomością, że mimo to, osobno nie damy sobie rady, że momentalnie wszystko inne straci na znaczeniu. Oddalamy się od tego, co ponoć jeszcze wczoraj było tak istotne, tak ważne, co jeszcze wczoraj miało sens. Stajemy do siebie plecami, i już nie potrafimy się odwrócić. Nie potrafimy tego wszystkiego naprawić. Nie potrafimy walczyć. Walczyć o to co nam pozostało.. walczyć o Nas samych. / Endoftime.
|
|
 |
|
Ja Twej twarzy szukam,podbijają Ci gracze, nie chce ich słuchać,nie mogę na nich patrzeć. Najmniejszy akcent,myśli do Ciebie ciągną...
|
|
 |
|
bo lepiej jest nie walczyć, kiedy walka jest o nic.
|
|
 |
|
ty zawsze przy mnie i za mną w ogień, nie jeden w imię tej przyjaźni stał się Twoim wrogiem
|
|
 |
|
bliskość odczuwasz bardziej, gdy ich nie ma i tylko płacz gdy ktoś drogi mówi do widzenia..
|
|
 |
|
ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz?
|
|
 |
|
chciałem powiedzieć na wstępie, że tęsknie , tamten dzień do dzisiaj siedzi ciągle we mnie
|
|
 |
|
co dzień się budzisz, a Twoje serce bije najważniejsze jest to, że wiesz, dla kogo żyjesz.
|
|
 |
|
Dzień po dniu wciąż telefon napierdala, zbyt głupi, by zrozumieć co to znaczy wypierdalaj
|
|
 |
|
Szukam w Tobie wsparcia i Twego głosu rozsądku, kiedy widzę Cię znów jaram się jak na początku
|
|
 |
|
każdy ładny chłopak potwór bez sumienia najpierw zawróci w głowie a potem do widzenia..
|
|
|
|