 |
|
-mam problem -jaki ?- tęsknie za Tobą...- przecież ja cały czas jestem - tak...ale nie mój ./[k]
|
|
 |
|
czy nie uważasz, że starać się zrozumieć świat, to rzeczywiście duży problem?
|
|
 |
|
kochałam w nim to, co wszystkich innych wkurwiało
|
|
 |
|
Dystans do wielu spraw pozwala żyć na poziomie
|
|
 |
|
Niech tak zostanie. Nie jesteś dla mnie
|
|
 |
|
Jesteś dla mnie kimś więcej niż przyjacielem, wiesz?
|
|
 |
|
Odłożyła na bok sentymenty, przestała płakać po nocach, zapomniała, kim dotąd była. Odnalazła w sobie wolę, by odkrywać nowy świat.
Użalanie się nad sobą i brakiem kogoś bliskiego nie miało sensu. Serce może zaczekać..
|
|
 |
|
po prostu bałam się tego, że mnie zniszczysz.
|
|
 |
|
zakończmy to teraz, kiedy jeszcze się nie przywiązałam, aż tak bardzo
|
|
 |
|
Bo tak na prawdę nikogo nie obchodzi przez co przeszedłeś. I nikt nie chce wiedzieć jak dużo w życiu przecierpiałeś
|
|
 |
|
Teraz czuję, że to prawdziwy koniec. Podobno jeśli przekroczy się jakąś granicę bólu, wszystko zaczyna się układać, bo po prostu przestajesz oczekiwać czegokolwiek od świata. To właśnie dzieję się ze mną. Już mi nie zależy, abyś wracał i szczerze, już nawet nie boli mnie fakt Twojego odejścia. Zaczynam od nowa./esperer
|
|
 |
|
żaden z ciebie skurwiel , tylko mały , słaby chuj bez jaj
|
|
|
|