 |
|
Chcę ją kochać. Chcę się jej oddać. Chcę ją posiąść pod każdym względem chcę zachowywać się normalnie wobec drugiego człowieka prowadzić z nim normalne życie. Nie chcę bać się miłości nie chcę bać się kochać i być kochanym. Mam już cholernie dosyć samotności. Nie daję rady i jest mi wstyd.
|
|
 |
|
Wstaję i zaczynam chodzić po Łazience w tę i z powrotem. Krzyżuję ramiona i zaczynam pocierać ciało. Robi mi się zimno i czuję chłód w krzyżu. W jednej sekundzie chce mi się płakać, w jednej chce mi się zabijać, w jednej chce mi się umrzeć. Rozważam bieganie, ale nie ma gdzie biegać, więc chodzę szybkim krokiem, pocieram ciało i jest mi zimno.
|
|
 |
|
Trudno jest dopasować się do sposobu życia i myślenia ludzi, którzy zawsze chcą więcej, nigdy nie są usatysfakcjonowani.
|
|
 |
|
Chcę uciec albo umrzeć albo się rozjebać. Chcę być ślepy i niemy i nie mieć serca. Chcę się wczołgać do dziury i nigdy nie wyjść. Chcę zmieść swoje istnienie z powierzchni ziemi. Z powierzchni jebanej ziemi. Biorę głęboki oddech.
Trzeba iść.
|
|
 |
|
Chcę drinka. Chcę pięćdziesiąt drinków. Chcę butelkę najczystszego, najmocniejszego, najbardziej niszczycielskiego najbardziej trującego alkoholu na Ziemi. Chcę pięćdziesiąt butelek. Chce cracku, brudnego i żółtego i wypełnionego formaldehydem. Chcę kopę metamfy w proszku, pięćset kwasów, worek grzybków, tubę kleju większą od ciężarówki, basen benzyn tak duży, żeby się w nim utopić. Chcę czegoś wszystkiego czegokolwiek jakkolwiek ile tylko się da, by zapomnieć.
|
|
 |
|
Chodź, nadrobimy zaległości, masz na sobie tyle miejsc niewycałowanych
|
|
 |
|
'' Moje serce jest tak Twoje, że go sama nie poznaję. ''
|
|
 |
|
"Najbardziej przeraża mnie to, że ciebie nie ma, a ja nadal muszę oddychać."
|
|
 |
|
Codziennie zaczynam wszystko od nowa, wierząc, że któregoś dnia tym początkiem okaże się koniec tęsknoty za Tobą. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałam we wszystkim dotrzymać mu kroku, że nie zwróciłam uwagi, że On nie chce żebym szła przy nim i z nim. Dziś o tym wiem, teraz już to widzę. Tylko nie umiem, nie wiem jak z tej drogi zawrócić. Nie potrafię cofnąć się i iść inną drogą niż tą która miała być naszą wspólną. Tak długo próbowałam dotrzeć do niego, że teraz po tym wszystkim nie potrafię dojść do siebie. Czasem mam wrażenie, że jakąkolwiek drogę teraz nie wybiorę - będzie niewłaściwa, bo nie będzie prowadziła do niego./ he.is.my.hope
|
|
 |
|
życie to męka, a potem sie umiera
|
|
 |
|
Znowu ten ciężki poranek. Zamykam oczy, ponieważ blask światła przysparza im zbyt dużo bólu. W żyłach rozchodzi się jeszcze wczoraj wypita wódka. To przez nią nie pamiętam znowu zeszłej nocy. Obracam się na bok, przytulam kobietę z którą spędziłem noc, lecz nie czuję nic. Całe uczucie którą ją obdarzyłem było tak bardzo ulotne. Zacząłem traktować je jak zabawki, z których każda kolejna nudzi się szybciej. Nie mogę już normalnie funkcjonować.. nie z myślą, że straciłem Ciebie już bezpowrotnie, na zawsze. Dlatego dzisiaj znowu się upiję i poszukam nowej zabawki, może ona wypełni chociaż na chwilę tą cholerną pustkę którą zostawiłaś po sobie.
|
|
|
|