 |
|
"Halo, Witten, witam i ten stan, gdy nabite mam
Nie przeszkadza, więc jaram z zachwytem, a nie sam
Jeden gram czy dwa kilo, chwilo trwaj
Poznaj skrajności kraj, na kraj jest milion możliwości
Od gości rap, PFK skład w pełnej gotowości"
|
|
 |
|
Nie mam nic mentalnie, więc świat nie może mi nic odebrać.
|
|
 |
|
Jakiś czas temu światło zgasło, znów nie mogę zasnąć
|
|
 |
|
muszę znaleźć znów coś co będę cenić,
trudno jest nie wierzyć, więc czas to zmienić.
|
|
 |
|
dostanę szansę na flirt z czasem,
wymiana spojrzeń, temat, uśmiechy...
dostałam znaki jak Mojżesz – to nic nie znaczy lecz cieszy.
|
|
 |
|
Dzisiaj, dzisiaj jest taki dzień, że mam ochotę krzyczeć i przeklinać na wszystko, na tą całą cholerną miłość, albo nie miłość i na Ciebie. Płakać, drzeć się, zagryzać z bólu wargi. Dzisiejszy dzień jest do niczego, prawda jest taka, że każdy dzień jest do niczego, że już dłużej, więcej nie zniosę tego jak jest, tego jak się czuję. Nie wytrzymam dłużej z tą cholerną pustką, tęsknotą i zagubieniem. Nie chcę już tego, nie chcę tych wszystkich uczuć, wspomnień, nadziei, tego ciągłego czekania na Ciebie, na cud, albo na lepsze dni. Nie ma już siły wierzyć, że będzie lepiej, że będzie dobrze, że wszystko co najlepsze jeszcze przede mną. Wciąż nie mogę pojąć tego co się stało, chociaż każdego dnia wciąż próbuje i próbuję. Dzisiaj żałuję wszystkiego, nienawidzę dnia, w którym Cię poznałam. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
''Jesteś najlepszym i najgorszym co mnie dotychczas spotkało.''
|
|
 |
|
To pochłania jak patrzenie w zachód słońca późną jesienią i w środku lata, jak Katowice wieczorami i Łódź o poranku, jak zapach Jego perfum i wypuszczanie dymu papierosowego. Jak wersy Kaliego i ryk motocykla, jak intensywny zapach Jej perfum i czerwień szminki. Pochłania jak Warta, jak chęć wyrzucenia z siebie tych wszystkich słów i smakuje jak moja miłość do bananowego Kubusia. Jest tyle porównań, tak Cię szanuję a Ty odchodzisz i wracasz, zostajesz na chwilę, jak dźwięk skrzypiec na Gdańskiej Starówce, trwasz chwile i znikasz znów za rogiem jak błysk tego brązowego oka, znikasz miłości. /piercingforever
|
|
 |
|
I wiesz co Ci powiem? Mimo wszystko, mam do Ciebie słabość. Tak po prostu. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Tak na prawdę to wszyscy chowamy się za maskami. Zakładamy je rano, udajemy szczęśliwych, wesołych, uśmiechniętych. A gdy przychodzi wieczór, zdejmujemy je i znów zatapiamy się w smutku, cierpieniu i żalu. Znów wracamy do szarej rzeczywistości. / twoj.na.zawsze
|
|
|
|